Wyniki wyszukiwania
| posty użytkownika | ||||
|
|
||||
|
GUZIOL1111
|
Wyczyszczona.Cały palnik palnik czyściłem. Dam znac jak nagram
dodane 2022-03-03 00:57Pellet dobrze zasypuje grzałke. Zwyczajnie nie zdazy sie rozpalic i palnik czysci się. Dym sie pojawia ale ciężko o zapłon. Nie wiem jak zrobić żeby się nie czyścił i dał troche czasu na zapłon. |
|||
|
|
||||
|
GUZIOL1111
|
Zrobione. Słabo ale jak zmienię szybko na ręczne sterowanie i dołoże kilka razy grzalke to zapala. Zwyczajnie przemęcze się z tym Pelletem i koniec z 8. Dzięki za chęć pomocy.
|
|||
|
|
||||
|
karoka65
|
Dobry Pellet w tej chwili to już około 1500 tona
|
|||
|
|
||||
|
Mmirek
|
Witam
Jestem w trakcie ustawiania nowego pieca. Na ten moment mam problem ponieważ nie wiem z jakiego powodu piec wygasza się i ponownie rozpala bez osiągniecia temperatury na Buforze. Udostępniłem piec o nazwie Mirosław_1961 proszę o podpowiedzi co ma wpływ na wygaszanie kotła w moim przypadku.
|
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Na lokalnych składach też podskoczył do 1800zł/t czekają aż dopłynie węgiel z Kolumbii i Argentyny. Zaraz pewnie i Pellet podskoczy do przerażających cen.
|
|||
|
|
||||
|
rj1972
|
Od razu powiem, że nie mam pelleciaka tylko Plus+ ekogroszek więc mogę się mylić. Ale dopóki nie trafi się fachowiec od Pelletu to powiem tak, że zasada wyłączania pomp jest taka sama. Jeśli na instalacji spadnie temp poniżej temp załączania pomp to je wyłączy. W pelleciaku to jest tym bardziej możliwe, że kocioł/palnik po prostu się wyłączy i kocioł traci temperaturę. Teoretycznie nic dziwnego. Musisz tak utrzymać temp kotła aby nie spadała poniżej wartości załączania pomp. A to wymaga korekty nastaw do których się nie odniosę. Możesz obniżyć temp załączania pomp ale to doraźny sposób. Niewątpliwie potrzebujesz pomocy bo Twój kocioł w ogóle nie osiąga zadanej temperatury. Oglądając Twój film powiem, że ładnie to wygląda - na prawdę. Ale wywal te zawory zwrotne klapowe jak najprędzej i zamień to na sprężynowe. |
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Też u mnie na OLX jest coś za 1350 zł/t ale nie wiem co to i wolę nie sprawdzać.
Lepiej sprzedać niebieskiego za jakieś 3500-4000zł, dołożyć do byle Haiera 10kW za 10-12k zł i spać spokojnie. Coraz bardziej skłaniam się w tym kierunku choć mam wydatków od czorta komunia, remont łazienki no ale może po wakacjach coś uda się ugrać. Średnio mam chęć jeździć z Pelletem w te i w tamte aby ogrzać chałupę. Wszak potrzebował bym ze 3,5t. @LeOn u mnie sąsiad idzie w pompę Aristona za jakieś 24k zł + montaż wyjdzie ze 30k zł. Czy to dużo czy mało niech każdy sam oceni na co go stać. Ja myślę o monobloku bo jeden Ariston, Panasonic będzie kosztował tyle co 3 Haiery. A pogode jaką mamy za oknem każdy widzi. |
|||
|
|
||||
|
karoka65
|
leonnapoleon napisał » 2022-03-11 23:30 Tak jakby pompa ciepła nie mogła się zepsuć... No i masz ją chyba za darmo, bo pomijasz szczegół, że jak ktoś jej nie ma, to musi wywalić kupę kasy. Oczywiście że wszystko może się zepsuć ale ja 4-ty sezon, nie tacham worów, nie czyszczę kotła, nie wywalam popiołu, nie zakładam zerwanych zawleczek, nie wymieniałem urwanych ślimaków, pękniętych korpusów. Naciskam guzik i mam ciepło na dodatek o wiele taniej niż grzejąc węglem. Co zaś do samej inwestycji kocioł/pompa ciepła to przy obecnych dofinansowaniach pomimo wysokiej ceny za urządzenie to i tam inwestycja w pompę wychodzi taniej niż kotłownia z kotłem na smrodogroszek czy Pellety. Taka jest prawda a nie pierdoły wyczytane w internecie które to pierdoły piszą Ci którzy też tylko wyczytali w tymże internecie że pompa i grzanie prądem jest drogie, wszystko się zmieniło a ten rok dosadniej to pokaże. |
|||
|
|
||||
|
leonnapoleon
|
karoka65 napisał » 2022-03-12 11:12 leonnapoleon napisał » 2022-03-11 23:30 Tak jakby pompa ciepła nie mogła się zepsuć... No i masz ją chyba za darmo, bo pomijasz szczegół, że jak ktoś jej nie ma, to musi wywalić kupę kasy. Oczywiście że wszystko może się zepsuć ale ja 4-ty sezon, nie tacham worów, nie czyszczę kotła, nie wywalam popiołu, nie zakładam zerwanych zawleczek, nie wymieniałem urwanych ślimaków, pękniętych korpusów. Naciskam guzik i mam ciepło na dodatek o wiele taniej niż grzejąc węglem. Co zaś do samej inwestycji kocioł/pompa ciepła to przy obecnych dofinansowaniach pomimo wysokiej ceny za urządzenie to i tam inwestycja w pompę wychodzi taniej niż kotłownia z kotłem na smrodogroszek czy Pellety. Taka jest prawda a nie pierdoły wyczytane w internecie które to pierdoły piszą Ci którzy też tylko wyczytali w tymże internecie że pompa i grzanie prądem jest drogie, wszystko się zmieniło a ten rok dosadniej to pokaże. Nie kupiłem kotła na ekogroszek z miłości do węgla. Wtedy najtaniej i najwygodniej to wychodziło. Namawiali mnie na gaz, ale nie żałuję, bo widać co się dzieje w ostatnich miesiącach. Nie miałem jeszcze awarii, zablokowanego ślimaka, czy zerwanej zawleczki. Sam robię przeglądy i czyszczenie co roku. Nie będę wyrzucał dobrego kotła, jeszcze co najmniej kilka lat przed nim. Póki mogę kupić węgiel w rozsądnej cenie na zapas, to tak zrobię. Jak piecyk będzie dochodził do kresu swoich dni, to wtedy będę myślał co kupić. Jak pisałem, wtedy namawiali na gaz, teraz na PC, a za parę lat? Zobaczymy. Mam tylko grzejniki bez możliwości grzania podłogowego, więc z PC nie będzie tak prosto. Montuję teraz kozę na drewno, bo ryzyko braku dostaw energii rośnie (wichury, stara infrastruktura), a te wszystkie wynalazki bez prądu nie pociągną. A poza tym przy kominku zawsze przyjemnie posiedzieć. |
|||
|
|
||||
|
pab11o
|
karoka65 napisał » 2022-03-12 11:12 Ale plecisz leonnapoleon napisał » 2022-03-11 23:30 Tak jakby pompa ciepła nie mogła się zepsuć... No i masz ją chyba za darmo, bo pomijasz szczegół, że jak ktoś jej nie ma, to musi wywalić kupę kasy. Oczywiście że wszystko może się zepsuć ale ja 4-ty sezon, nie tacham worów, nie czyszczę kotła, nie wywalam popiołu, nie zakładam zerwanych zawleczek, nie wymieniałem urwanych ślimaków, pękniętych korpusów. Naciskam guzik i mam ciepło na dodatek o wiele taniej niż grzejąc węglem. Co zaś do samej inwestycji kocioł/pompa ciepła to przy obecnych dofinansowaniach pomimo wysokiej ceny za urządzenie to i tam inwestycja w pompę wychodzi taniej niż kotłownia z kotłem na smrodogroszek czy Pellety. Taka jest prawda a nie pierdoły wyczytane w internecie które to pierdoły piszą Ci którzy też tylko wyczytali w tymże internecie że pompa i grzanie prądem jest drogie, wszystko się zmieniło a ten rok dosadniej to pokaże. Pale ekogroszkiem chyba już 7 rok i żadnych zawleczek czy ślimaków nie wymieniałem i niby dlaczego miałbym wymieniać?? Fakt jest taki że upierdzielić się trzeba przy czyszczeniu kotła i ekogroszek wychodził prawię o połowę taniej od pompy ciepła. Teraz już nie wychodzi i myślę własnie o wymianie ale jeszcze nie wiem na co. Spit wymaga co rocznego przeglądu który kosztuje tyle co nowy ślimak podajnika Na oglądałem się filmów na yt i PC jest bez sensu jeżeli nie posiadasz PV, Patrząc jeszcze w daleką przyszłość do po 11latach u mnie będę musiał przejsć na nową umowę z PGE na nowych warunkach i ogrzewanie PC znów stanie się drogie.
|
|||
Brak aktualności spełniających wpisane kryteria.
Brak pytań w FAQ spełniających wpisane kryteria.
Brak urządzeń spełniających wpisane kryteria.
Brak użytkowników spełniających wpisane kryteria.
Pale ekogroszkiem chyba już 7 rok i żadnych zawleczek czy ślimaków nie wymieniałem i niby dlaczego miałbym wymieniać?? Fakt jest taki że upierdzielić się trzeba przy czyszczeniu kotła i ekogroszek wychodził prawię o połowę taniej od pompy ciepła. Teraz już nie wychodzi i myślę własnie o wymianie ale jeszcze nie wiem na co. Spit wymaga co rocznego przeglądu który kosztuje tyle co nowy ślimak podajnika