Wyniki wyszukiwania
| posty użytkownika | ||||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Palę słabej jakości Pelletem schodzi 13-15kg/doba na podobnej wielkości dom 130-150m zależy czy liczyć z ogrzewanym gospodarczym czy nie. Chałupa obleciana 15 cm sytyropianu, czapka w ilości 40 cm wełny do kompletu rekuperacja i ogrzewanie podłogowe + kilka grzejników. W chałupie temperatura w okolicach 22-23*C. Zajmij się ociepleniem chałupy to coś ugrasz w tej przegranej walce. |
|||
|
|
||||
|
Stan
|
Przenoszę na koniec coby nie umknęło i komentujcie Stan napisał » 2013-02-04 11:00
Następne poprawki, czekam oczywiście na uwagi.. Spieki: Bardzo dobry materiał na ten temat i wiele innych znajdziesz tu spieki Jest to poradnik naszych forumowych ekspertów Zawijanów, z naszej strony dostaniesz kilka praktycznych rad jak radzić sobie ze spiekami. Ale najpierw jeszcze jeden cytat Zawijana_2 1.Spieki koksowe - jak sama nazwa wskazuje - to taki marny koks, powstający z węgla. Ma wygląd szary, matowy i jest łatwy do rozkruszenia choćby młotkiem. Gdy trafiasz na takie coś, to aż się prosi, aby zwiększyć nieco nadmuch oraz skrócić nieco czas podawania. 2. Spieki żużlowe - jak sama nazwa wskazuje - to stopione części mineralne z popiołów o niskiej temperaturze mięknięcia i topnienia. Wyglądają tak, jak stopione szkło z wtrąceniami ziarenek kamienia. Barwy najczęściej brązowej. Gdy trafisz na takie coś, to aż się prosi, aby zmniejszyć nieco nadmuch oraz wydłużyć nieco czas podawania. Po pierwsze , czy jest się w ogóle czym przejmować ? Zanim odpowiemy na to pytanie musisz wiedzieć że spiekalność to jest właściwość węgla i jeśli masz spieki to dla tego że masz taki węgiel który się spieka. Czy można coś z tym zrobić ? Można i to w obie strony, czyli można poprawić ale również pogorszyć, czasem niestety to i to. Zaraz wszystko będzie jasne. Kiedy trzeba się przejmować i walczyć ze spiekami – po pierwsze gdy spiek koksowy tworzy nam duży niedopał w wyniku powstawania koksu który nim zdąży się spalić trafia do popielnika, i po drugie gdy spiek żużlowy tworzy tzw. kalafior tej wielkości iż blokuje on pracę palnika. Postępowanie dla obu przypadków całkowicie odmienne – w pierwszym przypadku zalecane jest zwiększenie nadmuchu i jeśli to możliwe to wydłużenie czasu podawania i przerwy, a w drugim zmniejszenie nawiewu. Problemem z jakim możemy się zetknąć jest fakt iż to co ładujemy do zasobnika to często są mieszanki różnych węgli i wówczas możemy mieć problem ze spiekami obu rodzajów, i np. minimalizując stratę niedopału poprzez zwiększenie nawiewu a co za tym idzie podnosząc temperaturę aby dopalić koks powodujemy topnienie popiołu i ”kalafior” gotowy. Jadąc w drugą stronę czyli obniżając nawiew aby zmniejszyć ilość i wielkość spieków żużlowych zwiększamy niedopał. Innym przypadkiem ale z podobnym efektem jest spalanie węgla o wysokiej spiekalności - tworzą nam się wtedy niedopały w postaci koksu a więc podnosimy nawiew, rośnie temperatura aż do przekroczenia progu mięknienia (topnienia) popiołu i olbrzymi "kalafior" gotowy. Nie ma na to idealnej rady, musimy znaleźć kompromis między niedopałem a żużlem. Tworzeniu spieków sprzyja praca ze zmienną mocą, tzn. kocioł pracuje z mocą powiedzmy 3kW bo to pokrywa aktualne potrzeby domu a my z różnych względów nagle zmuszamy go do pracy z mocą 16kW. Sprzyja im również zbyt duży ciąg kominowy, wszelkie nieszczelności drzwiczek , wyczystek czy też połączeń pomiędzy poszczególnymi elementami konstrukcyjnymi kotła. Gdy nie wiesz co zrobić, proponuję prosty test który pozwoli Ci określić kierunek dalszego postępowania. Test trwa trzy doby, tak to długo ale przyzwyczaj się że instalacja grzewcza posiada olbrzymią bezwładność i wszelkie zmiany potrzebują czasu. Wyczyść popielnik, ustawienia które teraz masz traktujemy jako punkt odniesienia, będzie to prawdziwe o ile w ciągu tych trzech dób nie wystąpią znaczące zakłócenia pracy kotła (duża zmiana temperatury na zewnątrz itp.). Po jednej dobie wybierz popielnik i wysyp i zostaw w jakimś miejscu do porównania. Zwiększ nawiew o 1% i poczekaj kolejną dobę, po czym wybierz popielnik i wysyp obok poprzedniej kupki. Teraz zmniejsz nawiew o 1% w stosunku do dnia porównawczego i po dobie wybierz popielnik i wysyp obok poprzednich dwóch kupek. Teraz porównaj popiół ze wszystkich kupek, pod względem znajdujących cię w nim niedopałów, koksu i wielkości kawałków żużla. Ten który będzie najlepszym kompromisem wskaże Ci kierunek w którym należy pójść. Jeżeli tworzy Ci się olbrzymi „kalafior” i zejście z nawiewem wprawdzie pomaga ale wtedy nie jesteś w stanie uzyskać odpowiedniej ilości ciepła dla domu to masz tylko jedno wyjście. Ponieważ węgiel który posiadasz ma olbrzymią spiekalność , musisz tę spiekalność obniżyć poprzez domieszkę paliwa o zerowej spiekalności np. Pelletu. |
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Cały dzień dziś spędziłem przed kompem... wungla PGG nie znalazłem. Kolejne 3 nocki czekają mnie na pelleciarni, to przytargam ze 30 worków. Łatwiej, taniej i robię Pellet taki jak chce... w sensie wagowym. Niż mam klikać F5 aby zobaczyć potencjalną dostępność w PGG.
|
|||
|
|
||||
|
karoka65
|
verb napisał » 2022-03-31 21:56 Żeby mieć to co karoka, musisz wywalić ze 100k. Za kocioł gazowy z baniakiem, wkładem i papierkami dasz 12k do 14k. Eeee no Roman nie przesadzaj z tą stówką ale tak z 6,5 dychy trzeba z tym że foto nie jest tu do tego potrzebna, teraz kupujesz węgiel, do pompy zamiast węgla kupisz prund jak rozmawialiśmy w Twoim przypadku jeśli Ty masz rurkę z gazem na ścianie domku to najsensowniej powiesić kociołek gazowy, z resztą masz wieści z "pierwszej ręki" jak wyglądają obecnie koszty grzania gazem. Teraz wszystko wychodzi taniej jak węgiel czy Pellety.
|
|||
|
|
||||
|
Nazer
|
Witam, a więc tak dzwoniłem do gościa co mi montował kocioł i robił instalację i powiedział że moją ochroną powrotu jest zawór 3d. Dzwoniłem też do esterownika chłopak mi pozmieniał kilka rzeczy. Piec się wyłączał bo było włączone zatrzymanie palnika po dogrzaniu pomieszczenia. Zrobiłem wczoraj kalibrację podajnika i miałeś rację Michał, teraz wyszło 3314g/10min. Gość od Pelletu powiedział że kaloryczność jest 18. Więc teraz tak to poustawiane. I co o tym myślisz? Zastanawiam się czy nie poszukać w pobliżu speca, by przyjechał zobaczył i ewentualnie zrobić te poprawki...
|
|||
|
|
||||
|
Michal86
|
Tak już kest, specyfikacja podawania paliwa. A gdy Pellet jest bardzo różnej granulacjii tym bardziej. Ustawiaj na wygląd komory. Co 2% wiatru na dzień palenia i obserwuj.
|
|||
|
|
||||
|
shizzer
|
marcins napisał » 2024-03-22 08:18 Jeżeli ma problemy rano to może być spowodowane "trybem cichym" w nocy. W ustawieniach spalania domyślnie ustawiony jest od 22:00 i trwa 8 godzin co oznacza, ze kocioł w nocy w ogóle się nie czyści. Sporo popiołu może się wtedy zgromadzić na palenisku (przy gorszej jakości Pelletu) tak, że rano po czyszczeniu nie zostanie całkowicie udrożniony otwór od grzałki i może mieć problem się rozpalić. Zastosowałem się do uwag i zmieniłem po prostu godzinę i czas, i jeszcze jedno pytanie, czy to normalne, że podczas stabilizacji wydobywa się taki głośny szum z pieca? Tak jakby od wiatru/cugu |
|||
|
|
||||
|
Sterownik_M8
|
Jeżeli chcesz tylko zmniejszyć dawkę Pelletu to najłatwie jest to zrobić wpisując większą wagę niż wynika z przeważenia. Wtedy będzie automatycznie podawana mniejsza ilość paliwa, jeżeli to Ci nie pomoże to łatwo możesz wrócić do poprzednich ustawień.
|
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Karoka...
Pompa nie jest zła i wiadome jest np. na Twoim przykładzie. Problem jest innego typu wydać 30k złotówek na ciepłą pompę? Wolę za 3k zł, zamontować w moim EOP 10kW palnik na Pellet. Jest tańszy, czystszy i nie kosztuje tysięcy złotych. Do czasu aż OEP nie przerdzewieje to palę tym co mam. Później jasne będzie dla mnie wywalić kotłownie i zrobię tam saunę a na dworze zimną banię. Kto nikt nie przeżył niech żałuje, mnie kilkanaście lat temu przekonał jeden człek, przekonałem Was do PV jeśli macie możliwość sauna 80*C a później zimna bania 8*C. Tego się nie da opisać i daleko temu do szoku termicznego opisywanego w mediach. 2 tyg. temu siedziałem w gorącym dzakuzi z rodziną, ale aby do niego wejść trzeba było biec przez 8m na zewnątrz w temp 4*C. |
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Opał nie podrożał nawet o złotówkę na przestrzeni lat... oczywiście mówię to tylko na swoim przykładzie cały czas jest za darmo - jadę biorę wyjeżdżam. Dobra raz kosztowało mnie to 5 kg żeberek własnoręcznie wędzonych, 2 dobre flaszki, i 1500 zł. ale na 5 dniowe wesele.
Dwa dlaczego nie zrobiła tego firma Ogniwo? Przecież to koszt aż 37 zł. A jak jakiś "oszczędny" pomyśli aby zamiast "drogiej" wełny kominkowej wstawić styropian to może spalić chałupę? U mnie kociołek leży jakieś 12m od domu w budynku gospodarczym łażę do niego raz na kilka dni sprawdzić jak się czuje i czy w podajniku ma jedzonko. Jeśli nie ma dokarmiam Pelletem w ilości około 100kg i dostaje wiadro węgla - jako smaczną przekąskę. Faktycznie dziś żona mnie zjebała że w domu było 25*C, zjechałem z temperaturą kotła, pompkę od podłogówki puściłem cyklicznie 15 pracy/15 min przerwy i może dojdziemy do kompromisowych 23*C. Można sprawdzić nadal 24,9*C https://esterownik.pl/device/13085 EDIT: Jak w chałupie było 30,8*C piekłem kajzerki a że czujnik jest obok to tak wyszło. |
|||
Brak aktualności spełniających wpisane kryteria.
Brak pytań w FAQ spełniających wpisane kryteria.
Brak urządzeń spełniających wpisane kryteria.
Brak użytkowników spełniających wpisane kryteria.
jak rozmawialiśmy w Twoim przypadku jeśli Ty masz rurkę z gazem na ścianie domku to najsensowniej powiesić kociołek gazowy, z resztą masz wieści z "pierwszej ręki" jak wyglądają obecnie koszty grzania gazem. Teraz wszystko wychodzi taniej jak węgiel czy Pellety.