Wyniki wyszukiwania
| posty użytkownika | ||||
|
|
||||
|
piotrmorka
|
Karoka - zerknij proszę na zdjęcie z mojej kotłowni i daj znać na oko o moim położeniu rury.
Z Twojego doświadczenia.....będzie duża różnica przy mniejszym zasypie? Uśredniać czy zmieniać z biegiem wykorzystania? Co radzisz? dodane 2020-12-10 21:30Komin oglądał Mistrz kominiarski ponoć....tyle w pellecie związków lakieru i innych chemikalii było że tablicy Mendelejewa by zabrakło wszystko się skumulowało i walnęło.Ponoć chce oddać próbkę do badania bo będzie się sądzić z dostawcą Pelletu. |
|||
|
|
||||
|
piotrb
|
Dzięki za zainteresowanie.
Myślę, że w dobie wszechobecnej ekologii palenie pelettem będzie coraz częstsze i że jest alternatywą dla ekogroszku i ogrzewań typu termalnego lub z innych odnawialnych źródeł energii. Co do ilości (objętości) Pelletu to faktycznie worek 25kg groszku jest niemalże taki sam jak worek 15kg Pelletu. Jak spalę Lavę, to zakupię inny (czyt. tańszy) i zobaczę co się będzie działo wówczas. Obecnie kocioł jest czysty, czopuch jest suchy, komin też więc testuję dalej. Temperatura CO nie spada poniżej zadanej, dmuchawa chodzi cichutko, podajnik nie strzela. Nic się nie zapycha. Na zewnątrz -11st, w domu 24st Zapowiadają się spore mrozy - zobaczymy jak się sprawdzi nowe paliwo. Zastanawiam się jeszcze nad zmianą ustawień pompy CO. Mam wyłącznie ogrzewanie podłogowe. Pompę ustawioną mam w pracy cyklicznej 5/15/5. Zawór mieszający nie ma sterowania automatycznego. Ustawiony jest ręcznie i raczej go nie przestawiam. Przy takich temperaturach jak teraz praca pompy z inną częstotliwością przegrzewa mi pomieszczenia. Jak wydłużę postój pompy, to bardzo schładza mi się powrót. Instalację mam wykonaną w taki sposób, że pompa ładująca CWU jest jednocześnie pompą zabezpieczającą powrót. Czy jeżeli zmniejszyłbym temperaturę podawaną na podłogówkę jednocześnie ustawiając pracę pompy CO na ciągłą, to czy nie ustabilizowałoby to temperatury w kotle, a zwłaszcza na jego powrocie i nie powodowało przegrzewania pomieszczeń? |
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
Dawno mnie na pelleciarni nie było, wczoraj zacząłem nocki terminarz zamówień zaklepany na lata do przodu. A od czerwca robimy tylko workowany Pellet już nawet w bigbagach nie będzie. Dziś klepnięte 25t z czego ponad połowa worki. Dopijam piwko i idę spać od 19:00 powtórka z rozrywki. Dobra informacja jest taka że nadal sprzedajemy po ca. 1000zł/t jednak do zimy cena skoczy do 2000zł/t. Czyli standardowy Pellet teraz kosztujący około 1800zł/t będzie kosztował 3600zł - oby te prognozy się nie sprawdziły. Dobra informacja jest taka, że z zakupem ciepłej pompy nie będzie problemu w kwestii finansowej, pytanie czy będzie to co chce czyli jakiegoś Panasonica jedno wentylatorowego? Hewalexa mogę mieć na czwartek ale nie chce go. Jak nie znajdę nic innego wyląduje jak wszyscy u mnie na jakimś Aristonie pewnie 7kW. Jednak monoblok odpadł, zostaje split. Dobra informacja jest następująca jak ktoś ma PV niech pcha się pompę ciepła jeśli nie ma od przyszłego roku 1MWh ma kosztować 1600zł. Więc przy rocznym zużyciu 5000kWh wychodzi tyle co teraz 3t węgla |
|||
|
|
||||
|
pawel3
|
Paląc Pelletem warto (a nawet trzeba przejść) na retortowy ręczny.
dodane 2017-08-08 10:06tutaj jeden z forumowiczów pisze o pellecie https://esterownik.pl/szukaj?q=pelet |
|||
|
|
||||
|
rmk11
|
Po aktualizacji do 1.1.38.0 wogóle nie mogę odpalić palnika (kipi basic w kotle ogniwo Eko Pellet 14 compact).
Sterownik-wyświetlacz pracują normalnie. Po włączeniu pracy automatycznej załącza się tylko podajnik wewnętrzny (palnika). Nie załącza się wentylator, grzałka i podajnik Pelletu z zbiornika-ogólnie nie ma procesu rozpalania Cały proces aktualizacji przebiegł pomyślnie, ale są także inne błędy o których napiszę później. Aktualizacja tematu, może komuś pomoże. Po przejrzeniu forum okazuje się, że w sofcie (prawdopodobnie) zmieniono tzw pozycjonowanie rusztu. Czyli dopiero po ustawionym czasie ruchu rusztu następuje rozpalanie ma to rzekomo przeciwdziałać rozpaleniu na wysuniętym ruszcie. U mnie po 360sec-6min! Tylko po co to jest, jak zanieczyszczony ruszt może sie i tak zablokować "na środku" a z pozycji nie ma potwierdzenia do sterownika. Może niech się wypowie ktoś z programistów |
|||
|
|
||||
|
Michal86
|
GZaczyk2024 napisał » 2024-10-20 13:01 Cześć, pytanie jak można ustawić/ zmienić pozioma paliwa w sterowniku pokazuje że mam 18% zasobnika a jest go na tą chwilę ponad 2/5 i termin uzupełnienia na jutro napewno nie będzie prawdziwy i że jako to pierwszy sezon z tym piecem i sterownikiem nie wiem jak się zachowa czy będzie pracował czy zdaniem z powodu "braku" Pelletu. Zasobnika w pojemnością z tabliczki 150kg I też tyle Pelletu było wsypane nie licząc tego co było w podajniku i palniku Ilość zasypanego paliwa podziel przez wydajność podajnika dla jednej minuty i wyjdzie Ci teoretyczny czas do opróżnienia zasobnika. dodane 2024-10-22 13:42Dla przykładu wsypałeś 200kg, a wydajność z przesypu to 3kg czyli dla jednej minuty będzie to 300g. 200kg dzielisz na 0,3kg i wynik to 667minut. Zostawiasz sobie np worek zapasu, rezerwy czyli wtedy dzielisz te 185kg na 0,3kg i wychodzi Ci 617minut pracy podajnika do tej rezerwy. |
|||
|
|
||||
|
aqhr
|
OEP 16kW - co roku ekogroszek Energo 24-26 MJ/kg mieszany z Pelletem dębowym (worek 25kg do worka 15kg). W tym roku również ten sam ekogroszek, zrobiłem większe zakupy w poprzednim roku i zostało ok 1,5t. Dokupiłem 2 tony Pelletu dębowego w kwietniu br. po 1000 zł za tonę. To będzie szósty sezon na takiej mieszance. Póki co zero problemów i mam nadzieję, że tak zostanie.![]() |
|||
|
|
||||
|
oxalis3
|
Z tym poziomem Pelletu na palniku, to wpadł mi kiedyś w oko artykuł z instalator.pl 09.2011 rok. Autor pisze, że poziom Pelletu na palniku powinien być niższy niż na eko tzn, bez kopczyka i dalej " Pelet w zasadzie spala się z pewnym niedomiarem powietrza podawanego od dołu paliwa, które możemy nazwać powietrzem pierwotnym, pierwszym. Kolejnym etapem spalania peletu jest dopalanie substancji niedopalonych przez powietrze pierwotne, co jest realizowane przez powietrze wtórne, nieprzepływające przez warstwę paliwa ułożonego na palniku. Taki sposób opalania, odmienny niż w przypadku ekogroszku, zmniejsza ilość substancji, powstałych podczas spalania, emitowanych do atmosfery. Biorąc pod uwagę oba paliwa, należy również pamiętać, iż w przypadku spalania peletu, w stosunku do spalania ekogroszku, należy do paleniska dostarczać mniejszą ilość tlenu, głównie ze względu na tlen zawarty w samym paliwie. Ważnym elementem przy opalaniu biomasą jest podwyższona temperatura wody wpływającej do kotła na poziomie około 50oC, co zapobiega skraplaniu się spalin i osadzaniu niedopalonych związków chemicznych na elementach wymiennika w obrębie palnika."
|
|||
|
|
||||
|
konto usunięte
|
leON22 napisał » 2022-02-22 15:26 Szczerze, widziałem go tylko przez kilka sekund o 6.04, zająłem pozycję bazową na stanowisku w pracy, odpalam fona, a tu Green na zielono, nie zdążyłem nawet się zalogować i wejść do koszyka i było po ptokach, potem już nie było czasu na śledzenie ![]() Ja już nawet nie poluje na węgiel z PGG, na palecie zostało ze 250kg węgla, Pellet wyszedł. Pozostały węgiel starczy do połowy marca a resztę klima musi ogarnąć, wraz z solarami aby podłoga była ciepła. Przez zime poszło 1,5T Pelletu i jakieś 750kg węgla. Chata 135m2 + 40m2 ogrzewany gospodarczy (2cm styro). W chałupie rekuperacja na 2 biegu na czerpni -0,4*C na wylocie +18*C. |
|||
|
|
||||
|
Mazbik
|
Witam. Chciałam zapytać czy ktoś stosuje tryb ciągły pracy palnika i jak się to przenosi na oszczędność w spalaniu Pelletu.
|
|||
Brak aktualności spełniających wpisane kryteria.
Brak pytań w FAQ spełniających wpisane kryteria.
Brak urządzeń spełniających wpisane kryteria.
Brak użytkowników spełniających wpisane kryteria.
wszystko się skumulowało i walnęło.
i mam nadzieję, że tak zostanie.
