Profil użytkownika
| posty użytkownika | ||||
| Pierwsza stronaPoprzednia strona39 / 54Następna stronaOstatnia strona | ||||
|
|
||||
|
faco
|
Mnie zastanawiało zawsze, co tak huczy jak zamknięty jest piec albo gdy się go zamyka. Po sprawdzeniu zapalniczką wyłączonego wentylatora, okazało się ze nie dość ze ogień z niej wciągnął to i poradził by zapalniczkę tak samo wciągnąć.
Niesamowite ze mój stary komin ceglany 14x14 ma taki cug, nigdy bym go o niego nie posądził 😮 Po wyjęciu klapki z wyczystki dopiero się uspokoił wentylator czyli huczenie. Też mnie dziwiło ze jako tako zawsze miałem kiepski kopczyk i winiłem za to Marcel Chwilę jechałem bez klapki w wyczystce zobaczyć jakie będą efekty i okazuje się ze na pewno będzie mniejsze spalanie, stabilny piec, pojawi się ładny kopczyk. No nic zakup RCK, będzie montaż i liczę na inne spalanie Marcela nawet bez nadstawki, pójdzie lepiej wyregulować piec bo tak jak widzę dotychczas była jedna niewiadoma.Warto niekiedy przyjrzeć się piecu, czy tam nie ma czegoś lewego
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Fajne blachy, ciekawe gdzie takie dorwał ?
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Jak tak zamiast na palnik zapodać tego specyfiku do zasobnika w końcu z węglem przyjdzie na palnik. Ciekawe czy by to zadziałało.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
O ciekawe pytanie, też o tym specyfiku myślałem i jestem ciekaw odpowiedzi jak takie będą.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
U mnie piec jest cały czas pod akumulatorami/PV ze w razie zaniku prądu nawet jak mnie nie będzie w domu, to da sobie sam radę, czysto, bez spalin, buczenia i paliwa
![]() Na szczęście z tego co wiem nie przeszedł jeszcze w awaryjne, chyba elektrownie dają rade. |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Ja tam nadal widzę przepaść , ale to może czas na okulistę
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Tak na Marcelu. Dziś blachy zdjąłem. Myślę ze blachy są dobre, ale równocześnie ograniczają przepływ wiatru, bryły w koronie. Piec mam M20 ale przewymiarowany na +. Więc dziś zrobiłem tylko małą korektę szamot od strony końca ślimaka przesunąłem o jeden segment, tj. zmniejszyłem palenisko.
Nic specjalnego nie widzę na palenisku, w popielniku też nie, więc da się to spalić bez nakładki. Zostało mi tylko dopracowanie, mała korekta podawania albo wiatru ale to jutro, dziś już za późno na piwnicę, jak wiadomo trzeba obserwować palnik w czasie korekt. |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Myślę ze sprawa jest do opanowania, gdyby była dobra łączność z autorem
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Mówisz i masz ...
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Oooj tam. Fakt faktem ze to trzeba ogarnąć. Marcel ma swoją moc i trzeba ją wykorzystać. Jeden może mieć popiół jak z papierosa bo jedzie na 26MJ a drugi bryły bo leci na 30MJ a jaki wniosek na końcu. Obaj mieli na początku 5 ton i po zimie ten od papierosa ma w piwnicy pusto a ten od brył jeszcze dwie tony
Ja tam widzę ze po wdrożeniu lub i nie modyfikacji, można to fajnie spalić. Obecnie nie stosuję żadnej nasadki i lecę na tym dziwnym węglu. W zeszłym roku paliłem Chwałowicami i jak patrzę na statystyki to Marcelem w tym roku jeszcze ani razu nie przekroczyłem 30kg/d a było i -8stopni, poprzednim węglem raczej byłem nad albo blisko tej wartości nawet gdy mrozów nie było a w instalacji nic mi się nie zmieniło. Czy mam problem ze go kupiłem? Nie, wyszedł mnie tanio a i mam fajną zabawę z nim, a przede wszystkim ciepło w domu. Mam i cichą nadzieję ze zostanie mi go trochę na rozpoczęcie kolejnego sezonu. |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Wyrazomy yny nasze zdanie
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Jak tam na blachy idzie 35 stopni to jakie muszą być powroty, lód płynie do pieca. 70% jak zaworów nie ma, a 20 grzejników i podłogówka.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Wyłacz pompę a daj ograniczenie otwierania zaworu 4D w CO1 do 50% na próbę. Pompa CWU Ci nie dźwignie aż tyle na powrocie.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
||||
|
|
||||
|
faco
|
Wychładzanie takie same ale dłużej grzeje.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
Nie to nie ma sensu, ale sam regulator spalin już tak. Nieogarniętych miałem na myśli początkujących lub automatycznych
No może się źle wyraziłem.W najgorszym układzie to mogę sobie sam zmajstrować mechaniczny regulator obrotów ale mam małą nadzieję ze jak lud mruczy ze chce regulację, modulację dmuchawy czy jak to tam kto chce nazwać, to władza się nie wypnie na Nas @leON22 się nie śmiej bo zapewne o Tobie mowa, sam pisałeś ze jesteś automatyczny 😛😁 |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Pewnie tak
![]() ![]() Chyba przyznasz rację, ze jak ktoś z automatu wejdzie na ręczny, to są obawy ze piec sam wyjdzie z piwnicy 😂 |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Zobacz nie tylko ja o tym piszę inni też zauważają brak tego zakresu :
https://esterownik.pl/forum/posty,6325/modulacja-obrotow-dmuchawy No właśnie nie trzeba korygować podawania opału, tutaj się rozchodzi o góra -/+ 5% a piec się z tym poradzi. Mądry gość jak ma mnogość opcji ,wybierze te właściwe ,a nie potrzebne wyłączy albo połączy więcej w jeden system. Po te jest automat do mniej ogarniętych a Ci co lubią wyśrubować możliwości pieca, nie powinni być ograniczani. Dodanie takiego parametru na ręcznym, nie oznacza ze każdy go musi wykorzystywać. |
|||
|
|
||||
|
faco
|
Wracając do tematu napotkałem w Internecie taki wpis i się z nim absolutnie zgadzam.
Głównym problemem kotłów podajnikowych jest nie trzymanie proporcji węgiel/powietrze. Jeżeli zmieni się granulacja węgla na drobniejszą albo palnik trochę zarośnie popiołem lub szlaką, skutkuje to zwiększeniem oporów i zmniejszeniem ilości powietrza do spalania. Sterowanie wentylatorem jest realizowane napięciem (a nie falownikiem) i przez to wentylator jest wrażliwy na zmiany oporów - spadają obroty i przepływ powietrza. Dlatego wymyślono sterowniki z pomiarem ilości powietrza (wiatraczek na wlocie do wentylatora) i automatyczną korekcją ilości powietrza. Sposób ten świetnie się sprawdza (sprawdziłem u sąsiada!) i jest niezbyt drogi i bardziej niezawodny, niż sondy mierzące skład spalin. Sam to obserwuję na swoim piecu ze jak sobie przy nim posiedzę chwilę przy aby dojrzeć co tam się ciekawego dzieje to słyszę jak wentylator zmienia szybkość a na wyświetlaczu ta sama wartość nadmuchu. Myślałem na początku ze może sterownik coś moduluje i nie zmienia wartości dmuchawy w % ale po przeczytaniu tego wpisu to ma sens. A szczególnie jak zmienia się temperatura na - piec mniej wchodzi na podtrzymywanie a więcej ładuje węgla na palnik to dmuchawa dostaje zadyszki. Nadal zatem podtrzymuję ze gdy obniża się temperatura za oknem przydałaby się sama korekcja dmuchawy bez zmian w podawaniu etc.
|
|||
|
|
||||
|
faco
|
karoka65 napisał » 2022-12-10 17:14 Lepiej tam spożytkuj swój wolny czas, nikt Ci pomnika tu nie postawi za jakieś społeczne działania. ES ma opłacanych serwisantów którzy pełnią dyżury na dwie zmiany i nie bardzo im zależy na społeczniakach a jak sam się przekonujesz że za chęć pomocy jeszcze możesz oberwać bo ludzie są teraz bardzo roszczeniowi i wydaje im się że wszystko im się należy.Za mądre słowa należy Ci się
|
|||
| Pierwsza stronaPoprzednia strona39 / 54Następna stronaOstatnia strona | ||||
Chwilę jechałem bez klapki w wyczystce zobaczyć jakie będą efekty i okazuje się ze na pewno będzie mniejsze spalanie, stabilny piec, pojawi się ładny kopczyk. No nic zakup RCK, będzie montaż i liczę na inne spalanie Marcela nawet bez nadstawki, pójdzie lepiej wyregulować piec bo tak jak widzę dotychczas była jedna niewiadoma.



