Forum  eCoal.pl v3.5  Ogniwo Eko Plus M - ratujcie, ogromne spalanie Subskrybuj
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
2019-11-08 21:30
  Ameno25 Posts: 2435 Ostrzeżenie: 0
czujnik powrotu tez bym sprawdził 
poza tym pisac to se mozna w nieskonczonosć skoro nie wieadomo jaka tam jest sytuacja 
2019-11-09 09:59
  rafflo117 Posts: 3 Ostrzeżenie: 0
Karoka, ale jeżeli kocioł miał zdaną temperaturę 60, a czujnik nie był dokładnie włożony, to faktyczna temperatura pieca była wyższa, czujnik był zkłamany i dlatego non stop kocioł szedł na pełnych obrotach, chyba że się mylę w rozumowaniu......
dodane 2019-11-09 09:59dzisiaj postaram się uruchomić tam Internet i zrobić screeny.
2019-11-09 17:02
  Hecktor2 Posts: 19 Ostrzeżenie: 0
Wiec okazuje sie ze Ogniwo wychodzi z takim defektem. Gdyby nie forum wbzyciu bym nie wpadl na to zeby docisnac czujnik i 3 cm i tym samym zjechac ze spalaniem o polowe
2019-11-09 17:26
  pawel3 Posts: 367 Ostrzeżenie: 0 ELEKTRO-SYSTEM / SERWIS
Na montowni w ogniwie wszystko jest sprawdzane, testowane.
Wiadomo montują to "omylni ludzie". Może czasem ktoś nie zamontuje to prawidłowo. W starszych, kotłach czujnik CO nie był przymocowany dławikiem to częściej dochodziło do sytuacji nieprawidłowego położenia czujnika. Wtedy to na ten czujnik bardziej się zwracało uwagę. Teraz ten problem jest zminimalizowany.
Czesem też, kiedy wnosi się kocioł do kotłowni to instalatorzy, demontują co tylko mogą aby było lżej. To później też mogą nieprawidłowo zamontować.
Czy też w samym transporcie drogowym istnieję jakieś minimalne ryzyko wysunięcia czujnika.

2019-11-09 21:17
  leON22 Posts: 2780 Ostrzeżenie: 1
Jak mogę coś podpowiedzieć producentowi, to patent podobny do mocowania przewodów  czujników w sterowniku Skręcane, zamozaciskowe gniazdo na przewodzie czujnika temp.kotla mocowane do obudowy, diabeł go nie wyrwie 
dodane 2019-11-09 21:17W/g mnie, to poważny problem. Chyba nie muszę tłumaczyć jaki na sterowniku 60st, a w rzeczywistości 99.5* 
2019-11-09 22:20
  toriman Posts: 23 Ostrzeżenie: 0
Ja dla pewności zamontowałem na wyjściu z kotła analogowy termometr i mam porównanie. Co dwa termometry to nie jeden
2019-11-09 22:50
  gmaj22 Posts: 1827 Ostrzeżenie: 0
Jest jeszcze STB / termik - niezależnie od czujnika odcinający zasilanie dmuchawy.
No i powinien być jeszcze DBV albo wężownica schładzająca.
2019-11-10 00:19
  leON22 Posts: 2780 Ostrzeżenie: 1
Zawór DBV albo wężownica schładzjąca albo nawet zawór bezpieczeństwa, to pobożne życzenia u niektórych posiadaczy kotłów na paliwo stałe , a STB działa nawet przy spadkach napięcia w instalacji , a jak ktoś ma duży ciąg kominowy, to samo wyłączenie dmuchawy niewiele pomoże
2019-11-10 07:09
  gmaj22 Posts: 1827 Ostrzeżenie: 0
STB jest wyłącznikiem MECHANICZNYM  i  odcina jedynie elektrycznie dmuchawę. Co do dużego  ciągu, to się zgadzam. Ale od tego mamy właśnie DVB czy wężownicę. Oczywiście musi być zasilana z wodociągu, a nie z własnego ujęcia wody.
2019-11-15 09:25
  babaj Posts: 7 Ostrzeżenie: 0

gmaj22 napisał » 2019-11-08 20:35
czujnik kotła dobrze dociśnięty"?

O proszę. U mnie przy pierwszym rozruch pieca zauważyłem, że temperatura powrotu jest wyższa niż temperatura kotła. Pomacałem czujnik - lata. Docisnąłem - poprawiło się. Kila tygodniu później kocioł rozbujał się tak, że temperatura wzrastała powyżej 80 st. następnie zwór 4D puszczał całe ciepło na grzejnik. Kocioł wychładzał się do 40 st. i tak w kółko. Rano docisnąłem czujnik - kocioł się uspokoił.


Czujnik jest cały czas luźno, dławik go w ogóle nie trzyma.

Jak powinien być zamontowany? Zgłaszać reklamację?


PS. W nocy z 3 na 4 listopada.
PS2. Zasobnik był demontowany podczas wnoszenia do piwnicy, więc pewnie czujnik też był wyjęty na czas wnoszenia.

2019-11-15 10:49
  gmaj22 Posts: 1827 Ostrzeżenie: 0
Daj spokój serwisowi, oni bez tego mają kupę roboty Bardzo prawdopodobne, że reklamacja nie zostanie uznana, chociażby z tego względu, że czujnik był wyciągany. To błahostka.
Sam możesz równie dobrze poluzować dławik, wyciągnąć  czujnik, owinąć go choćby folią aluminiową (najlepiej miedzianą - bo tulejka miedziana) tak aby ciasno siedział w gnieżdzie i dokręcić dławik. 
Zrobisz to w krótszym czasie, niż zajęło mi pisanie tego tekstu
2019-11-15 14:05
  Gustine Posts: 16 Ostrzeżenie: 0

Co do czujnika temp kotła, raczej wątpię że jest to notoryczne u firmy Ogniwo, mój OPEM 14kw kiedy uruchomiłem palił strasznie dużo węgla, dom 110m2 a szło 25kg na dobę . Przy wnoszeniu pieca do piwnicy, podajnik, motoreduktor wraz ze ślimakiem były rozłożone na części i kable od czujników też były pozwijane w "kłębek" nie podobała mi sie temperatura pieca a temp pieca na  termometrze bimetalicznym, wystarczyło docisnąć czujnik tak aby dalej już nie chciał wejść ( stuknął o blachę) i zakręcić dławik, tyle. Tak że wydaje mi się to my sami stwarzamy sobie ten problem podczas instalacji kotła w miejscu docelowym
@babaj - może uszkodzili ci dławik przy wnoszeniu ? owiń folią jak radzi gmaj tak zeby ciasno siedział i dopchaj go do oporu.
2019-11-17 20:36
  babaj Posts: 7 Ostrzeżenie: 0

Super, a do czego się ten dławik wkręca? Bo ja nie widzę takiej możliwości. Rozumiem, że jak go wyjmowałem to mi wpadła jakaś nakrętka z drugiej strony do środka pieca? Dławik w ogóle tego ustrojstwa nie trzymał. Wykręcił się cały, dopiero kluczem udało mi się go rozkręcić i wkręcić z powrotem już nie ma w co.

Owinąłem folią, wszedł ciasno, wyszedł lekko, foli została.
2019-11-17 21:21
  leON22 Posts: 2780 Ostrzeżenie: 1
Witam, u mnie też nie było żadnego dławika coś na wzór mocowania przewodu czujnika otwarcia pokrywy zasobnika w jego tylnej części :( Dlatego przykleiłem go taśma, żeby się nie wysunął  
2019-11-17 21:32
  pawel3 Posts: 367 Ostrzeżenie: 0 ELEKTRO-SYSTEM / SERWIS
to jest zwykły dławik do rozdzielni elektrycznej PG( chyba 16). Składa się z trzech części. nakrętka dławiąca jest na zewnątrz kotła a z drugiej strony osłony plastikowa nakrętka która trzyma dławik z blachą. często jak ktoś chcę odkręcić dławik to ta nakrętka z drugiej strony się również luzuje i później wisi na przewodzie czujnika. Dopóki ktoś nie wyciągnie czujnika, wtedy podczas wyciągania spada na dno.
podczas luzowania dławika trzeba jedną ręką odkręcać "grzybka" a drugą trzymać za ten przepust.
2019-11-17 21:45
  babaj Posts: 7 Ostrzeżenie: 0
pawel3 napisał » 2019-11-17 21:32
podczas wyciągania spada na dno

Genialne rozwiązanie!
A żeby zdjąć pokrywę trzeba zdemontować zasobnik, bo przykrywa wkręty.
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
Users on-line: filima, justynam, Maniolo1959, Mokrosz, peter14ekoplus, pg57, plasa

Recently added

Mirosław - dom41

See more

Wyszukiwarka

Wpisz moc kotła do wyszukiwarki - zobaczysz wszystkie kotł...

See more

Bruli.pl

Chcesz dowiedzieć si więcej o sterowniku bruli.pl ?...

See more

eCoal.pl

Chcesz dowiedzieć się więcej o sterowniku eCoal.pl ?...

See more