Forum  eSterownik.pl  korpus_podajnika Subskrybuj
2019-10-11 22:21
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
Witam,
Temat stary jak świat. Po 6-ciu latach używania pojawiła się dziura w korpusie podajnika. Powiem tak liczyłem na mniejszą awaryjność. Zwłaszcza że piec stoi w ciepłym pomieszczeniu. Ale do rzeczy:

1. W zwiazku z awarią jak wyżej, mam dosyc dużo smoły na sciance podajnika. Czym ją usunąć ? Jakaś chemia? Macie jakieś sugestie?

2. Przed wymianą korpusu myslę o naprawie (zalepieniu tej dziury).  Chcę to zrobić tak:
a). wpierw oczyścić dobrze dziurę szczotką do metalu. 
b). klej wysokotemperaturowy na to do 1000 stopni.
c). kawałek metalu/stali/moze alumininum z profilu.
d). zacisk (opaska) stalowa, albo dwie zciągające na korpusie.

Ktoś ma jakieś doświadczenia? Ktoś to robił? Jaka jest trwałość takiego rozwiązania?

Pozdrawiam, proszę o opinię, jesli krytycznie to proszę o uzasadnie, jak to zrobić lepiej.  

Pozdrawiam,
Daniel

2019-10-11 22:39
  oxalis3 Posts: 197 Ostrzeżenie: 0
może tak
2019-10-11 22:44
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
mojemu koledzę 2 sezonu temu wypadła w styczniu oczyscił pokleił poksyliną i do konca sezonu dojechał po sezonie wymontował i posklejał tak jak piszesz i chodzi tylko sylikon 300C ,iak sterowałes temp. w domu bo co dziura to 90% stosowało wyłączanie pompy CO po dogrzaniu
2019-10-11 22:58
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
pompa raczej w trybie ciągłym. Ale nie czuję związku miedzy sposobem wyłączania pompy CO a dziurą w korpusie. Podejrzewam bardziej to że żeliwo powinno miec inny skład chemiczny, bardziej odporny na ewentualne kwasy itp.  W koncu do korpusu palnika nie dochodzi woda w żaden sposób. tak myślę....
2019-10-11 23:07
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Woda nie dochodzi ale para wodna tak, nawet wydawałoby się z suchego opału. Pytanie zasadnicze czy kolega ma zamontowane dosuszanie zasobnika 
2019-10-11 23:20
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
jak dla mnie główna przyczyna dziury to albo bardzo mało dawania paliwa (pali sie nisko w palniku) dwa ,wyłaczanie pomp po dogrzaniu pomieszczen (pompa co staje instalacja się schładza i kocioł wali pełną mocą by nagrzać dom) ,albo jak napisałeś kiepski palnik 
dodane 2019-10-11 23:20leon tu się nie zgodzę szwagier pali 10 sezon ,osuszania brak nic się nie dzieje palnik i slimak stalowy i nic cena z 40% taniej niż nasze i chula ,a nasze to jak patrzę na forum to jakiś dramat
2019-10-11 23:31
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Nie napisałem kiepski palnik, bo taki sam mam u siebie i Ty też I oby jak najdłużej pracował Jak padnie, trudno wszystko kiedyś padnie jak komuna Z tą pompą to za bardzo nie widzę zależności palnik, a  wymiennik to dwie różne bajki. W/g mnie główne przyczyny to podana wyżej : Brak dosuszania zasobnika, ch... wy opał ( mokry z dużą zawartością siary) i wiele innych czynników wynikających ze spalania  
dodane 2019-10-11 23:31PS. Nie mówię, że może to być wada fabryczna odlewu, to tylko żeliwo ale tego jeszcze nikt nie udowodnił pewny
2019-10-11 23:43
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
daniel napisał ze palnik padł (do niego pisałem że kiepski palnik) a wyłączanie pomp ma bardzo duży wpływ na palnik ,leon ty palisz cały sezon (cwu) ja tylko jak jest zimno i widzę jaki jest strzał na palniku jak rozpalam kocioł a jak ktoś ma tak kilka razy na dobę to każdy palnik wyzionie ducha
2019-10-11 23:53
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Nie palnik ale korpus podajnika od strony palnika, chyba o tym piszemy ? Niech kolega się wypowie co ma i czym palił, tylko szczerze W końcu nie nam to oceniać, jego kociołek w/g mnie jak dbasz tak masz  
2019-10-12 00:01
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
korpus palnika od strony podajnika. A jak można usunąć smołę? Jakaś chemia? bo chciałbym to zrobić przy okazji z drzwiczek popielnika? Jak dam radę jutro zrobię zdjęcię podczas roboty.

2019-10-12 00:08
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Sama odpadnie jak naprawisz korpus i dasz kociolkowi ostro w doopę, wszystko wyleci kominem  
dodane 2019-10-12 00:08Nie napisałeś czym paliłeś i czy masz dosuszanie? 
2019-10-12 00:16
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
Nie mam dosuszania. Palę raczej dobrym groszkiem 28-30J.  Ale uważam że kupując piec z automatyką nie chciałbym ciągle przy nim dziergać.  Rzuciłem okiem na wikipedię w sprawie żeliwa. Napewno są takie odporne na korozję:

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBeliwo_stopowe

Może to jest kwestia ceny, natomiast jak dla mnie mogę dopłacić parę złotych za bezawaryjność. Osobiscie uważam że 6 lat jak na korpus podajnika obok silnika to bardzo krótko. Rozumiem pewne rzeczy jak silniki itp. bo to się kręci i zuużywa. Ale materiał do podajnika, żeliwny powinien być kwasoodporny. 
Podobnie jest z blachą w autach. Widzę to po moim samochodzie, w mazdach po takim samym czasie co np. w volvo/pegout (okolo 12 lat), zaczynają mocno gnić nadkola. Bo jest źle wykonana warstwa ochronna.  Tutaj mam wrażenie że jest podobnie, gdyby stop żeliwa był inny, kwasoodporny nie trzeba by kombinować z dosuszaniem, suszeniem itp.  
2019-10-12 00:23
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
No to widzisz, jedno już wiemy Zobaczymy u mnie za 2 lata, obym nie musiał tego wszystkiego "odszczekać" 
2019-10-12 06:44
  Lopi1 Posts: 27 Ostrzeżenie: 0
Do tego dochodzi wycieranie się otworu, gdzie wchodzi koniec ślimaka. Ślimak nie chodzi wtedy osiowo i wraz z grochem wycięta najsłabsze miejsce. Żeliwo możesz tez pospawac, mnie to kosztowało u lokalnego majstra śmieszne pieniądze.
2019-10-12 22:40
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
skleiłem, klejem wysokotemperaturowym do metalu (do 1000 stopni), podłożyłem z dołu płaskownik, i założyłem opaskę. Do tego dołożę jutro jak wyschnie klej tzw. opaskę aluminiową z klejem, która jest wykorzystywana do napraw tłumików. Również do kilkuset stopni. Jak długo wytrzyma? Zobaczymy. Jak nie wytrzyma to bedę lekko wkurzony. 

Ktoś miał taką akcję?  
2019-10-12 22:46
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Miał, nie Ty pierwszy i nie ostatni Jak chcesz poczytaj sobie - > TU
2019-10-12 23:18
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
Dodajmy jeszcze nowym forumowiczom o wyczyszczeniu swego czasu tego forum przez administratorow jak coraz wiecej uzytkownikow zaczelo opisywac przypadki dziur w swoich podajnikach.
2019-10-12 23:47
  leON22 Posts: 5379 Ostrzeżenie: 3
Chyba nie to było przyczyną "kastracji" forum tylko "śp.". Mikołaj To jest Forum ES, a nie producentów kotłów  
2019-10-20 21:17
  danielch Posts: 46 Ostrzeżenie: 0
W zasadzie powiem coś moze niepopularnego ale ja bym to zrobił tak...
Jakbym był producentem kotłów, to po pierwsze ustaliłbym które kotły mogą miec ten problem (z jakich roczników i jakie modele)
2. Po drugie wprowadziłbym konieczne poprawki, i napisał "zmodyfikowany/ model  o podwyższonej trwałości kompatybilny z tym i tamym modelem".
3. Po trzecie zastosowałbym promocyjną cenę. tak aby nie było hałasu w okół tego.

A teraz mam taką sytuację,  że nie wiem czy jak kupię cześć zamienną u producenta to dostanę trwały produkt czy znów coś co mi sie po kilku latach rozwali. 

Jeśli ktoś się uczy na swoich błedach, to super doceniam to to musi to ubrać w jakąś papkę marketingową (patrz punkt 2). Jeśli natomiast milczy, to ja jako klient tak naprawdę nie wiem czy podjął środki zaradcze. I tu jest ten zasadniczny problem. Nie wiem....
dodane 2019-10-13 00:56W zasadzie powiem coś moze niepopularnego ale ja bym to zrobił tak...
Jakbym był producentem kotłów, to po pierwsze ustaliłbym które kotły mogą miec ten problem (z jakich roczników i jakie modele)
2. Po drugie wprowadziłbym konieczne poprawki, i napisał "zmodyfikowany/ model  o podwyższonej trwałości kompatybilny z tym i tamym modelem".
3. Po trzecie zastosowałbym promocyjną cenę. tak aby nie było hałasu w okół tego.

A teraz mam taką sytuację,  że nie wiem czy jak kupię cześć zamienną u producenta to dostanę trwały produkt czy znów coś co mi sie po kilku latach rozwali. 

Jeśli ktoś się uczy na swoich błedach, to super doceniam to to musi to ubrać w jakąś papkę marketingową (patrz punkt 2). Jeśli natomiast milczy, to ja jako klient tak naprawdę nie wiem czy podjął środki zaradcze. I tu jest ten zasadniczny problem. Nie wiem....
dodane 2019-10-20 21:17naprawiłem. Nie wiem na jak długo. Pewnie niedługo wezwę serwis ale mogę palić.
Dziurę niewielka po długość okolo 2,5 cm  szerokość okolo 4 mm zakleiłem specjalnym klejem do 1000 stopni, pod nią kawełek dociętego kawałka stali. W ogół założyłem pierscien metalowy i taśmę wysokotemperaturową.

Efekt jest taki że piec przestał dymić. Smoła zaczeła schodzić ze scianek.  Jak długo wytrzyma nie wiem. Ktoś probował? Jakieś wnioski.  
Users on-line: antek, Bystrzyca, DOROTAJA, Mixokret, Ogniwo14Kochlowice