Profil użytkownika
| posty użytkownika | ||||
|
|
||||
|
slawomir
|
faco napisał » 2026-01-02 14:08 A daj mu w CO1 to Wsp z 1.0 na 0.3. I czas reakcji z 30s na 60s Przeklikałem - zobaczymy. Ogólnie dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc, jest już dużo lepiej. Przestały się robić wielkie kalafiory a małe same spadają. Temperatura wzrosła, może je odrobinę więcej groszku ale chociaż jest efekt a nie przepalanie. Zmniejszyłem też moc dmuchawy o 4% (38->34) i to mi również pomogło |
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
CWU nie mogę włączyć bo jest zapieczona (info od poprzedniego własciciela). Mieszającą wyłączyłem. dałem 8s/30s chociaż przeraża mnie ile to groszlu dziennie będzie brać 🫣 już teraz idzie 40kilo
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
||||
|
|
||||
|
slawomir
|
Wewnętrzne ścianki przecieram codziennie, tak samo te wspaniale wyciągane cuda z tyłu. Piec był czyszczony cały w październiku, w listopadzie był kominiarz czyścić komin i wtedy też wyłączyłem piec i wyczyściłem rure idącą do komina oraz tę komorę z tyłu. Czujnik temp. spalon jest w rurze, zaraz za piecem. Zmieniłem zawór na 100%.
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
||||
|
|
||||
|
slawomir
|
fotkę wrzucę jak jakiś działający serwer znajdę... ogólnie czujnik przyklejony do rury za pomocą taśmy izolacyjnej i tyle. Temp powrotu nadal poniżej 40
Swoją drogą, ta pompa mieszająca jest nagrzana jak pierun
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
Siłownik Afriso ARM 343. Czujnik za zaworem założony na rurę zaraz za zaworem (przyklejony). Od powrotu podobnie, za kotłem
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
CWU piecq jest wyłączone, podgrzewam wodę gazowym. Pompa CO działa na 3 z 4. Jaki silownik i na ile się otwiera - nie wiem jak to sprawdzić? W wykresie jest, że otwarty na maksa jest przez cały czas. Fotki jutro porobię... aha, brakuje 0.4 do nagrzania a on sobie w podtrzymanie przeszedł
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
no slabo słabo
![]() jedna pompa, mieszająca, między kotłem a 4d, druga za zaworem pozmieniałem. |
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
na ręcznym...
pozmieniałem ciut ustawienia, zobaczymy rano.
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
zmieniłem. wcześniej testowałem długo na NIE przy wyższych temperaturach ale była jednam dziwna (chyba) zależność - piec się nie chciał wtedy wyłączyć(wejść w podtrzymanie), grzał ponad zadaną temperaturę i nie odpuszczał
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
okej, tylko wtedy spada temperatura grzejników, temperatura za zaworem a temperatura powrotu się nie zmienia (albo i spada). Temperatura pieca skacze do tych 60-65stopni ale co to zmienia? Można zobaczyć dzień wcześniej, robiłem różne próby przed napisaniem
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
mamut napisał » 2025-11-28 19:49 Odnośnie spieków, to spróbuj zmieszać z wapnem hydratyzowanym, powinno pomóc na kalafiory Przy okazji siarkę wiąże w trakcie spalania produkując gips ![]() ile tego sypać na 25kg groszku? dodane 2025-12-29 13:39coś tam wapno daje, ale konkretnie tyle, że spieki łatwiej się rozbijają lecz nadal są duże. Temp kotła, temp za zaworem, temp powrotu - wszystko mam za niskie i nie potrafię tego w żaden sposób podwyższyć. Zwiększanie czasu podawania groszku lub skrócenie czasu postoju skutkuje tylko tym, że mam stos spieków prawie pod sufit ale temperatura nadal pozostaje niska. Ok, jak ograniczę otwarcie zaworu 4d na jakieś 60-70% to temp kotła wzrasta do tych 60-65 stopni - tyle, że za zaworem i powrotu jeszcze o stopień czy dwa spada. Temperatura mierzona na kaloryferach to do 40 na samej górze a nawet 20 z hakiem na dole. Chyba zostaje mi wezwać kogoś kto się zna bo już nie mam siły |
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
ja mam jakieś 180 użytkowej grzanej plus piwnica i poddasze gdzie trochę też na pewno ucieka...
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
mamut napisał » 2025-11-27 12:33 Potwierdzam co napisał @leON22, z roku na rok groszek był coraz gorszy i to był jeden głównych powodów, dla których wjechała pompa. jaka pompa? |
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
napisałem z prośbą o certyfikat, tam musi być ta wartość
kalafiory jak łby, chyba kupię kilof do ich rozbijania... jak zdjąć ten deflektor, o którym mówisz?
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
Dom rodzinny, kupiliśmy go w tym roku
![]() Nowy nie znaczy lepszy, natomiast lepsze parametry spalania na to wskazywały... |
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
Nie mam problemu aby wrócić do ręcznych, tylko jak ustawić
w zeszłych latach było opalane KGM 28J, miało być przejście na lepszy miało dać mniej popiołu...
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
Dom nieocieplony, konstrukcja na 2 warstwy cegieł z buforem pomiędzy, 150m2. Piec działa od 6-7lat i nie było większych problemów. Było podawanie 8sec na 55 przerwy i dmuchawa na 36% ale na nowym groszku - KGM 29J robiły się okrutne kalafiory, które zagaszały palenisko. Dopiero zmiana na mniejszy czas przyniosła poprawę spieków i przez 2-3tygodnie grzania przy większych temp. za oknem było dobrze. Od 3dni jak spadło poniżej zera nie jest w stanie dogrzać. W międzyczasie zmieniałem podawanie na 7sec i dmuchawe nawet do 40% i nic to nie dawało. Zmieniłem teraz z ręcznego na ecoal (widać w logach) i temperatura skoczyła do zadanych 60 ale już widzę, że robią się duże spieki. Kaloryfery bez termostatów
|
|||
|
|
||||
|
slawomir
|
Hej,
pierwszy raz stykam się z piecem na groszek, do tej pory albo miejskie albo gazowe. Próbuję osiągnąć temperaturę kotła na 60 stopni na różnorakie sposoby ale w najlepszym wypadku na chwilę dochodzi pod 60 i znów spada do poniżej 55. Chętnie przyjmę wszelkie porady https://esterownik.pl/device/20238
|
|||






