Forum  eCoal.pl v3.5  temperatura powrotu Subskrybuj
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
2020-12-30 21:56
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
U mnie kocioł idzie 6 sezon czyli jakieś  16 ton przeleciało przez niego , pracuje 5lat  praktycznie bez przerwy ,  był tu nie jeden expert albo i jeden o wielu  nickach  co to wróżył każdemu rychłą awarie kotła max 2-3 sezony  pracy , nie wspominając o tym że po drodze bedą same problemy , 
Przez te   5 lat nie miałem  z tym kotłem  praktycznie żadnych awarii ,  no chyba ze zerwana zawleczka to awaria 
Slimak i podajnik praktycznie bez śladów zużycia , a pisano tutaj ze będzie plaga dziurawych podajników  

Co do temp powrotu ,  jestem takiego zdania  opał ma być suchy , pomieszczenie gdzie stoi kocioł musi być suche , latem jak kocioł nie pracuje zabezpieczyć , wyczyścić zaoliwić rzeczy narażone na korozję , 
co do samej temp powrotu  jesli mamy duża różnice zas-powrót zawsze sie coś może wykropić , czyli im niższa zadana na kotle tym niższy może byc powrót bez obawy ze sie cos wkropli  
2020-12-30 23:29
  karoka65 Posts: 3142 Ostrzeżenie: 1 Karoka-EKO
marco755 napisał » 2020-12-30 21:53
Kolego oxalis3 , ogniwo daje chyba 5 lat na szczelność , ale mniejsza o to. 
Bardzo fajnie że twój kocioł pracuje 6 sezon bez awaryjnie ale równie dobrze mógłby się rozszczelnić po trzech i to nie koniecznie z powodu niższego niż zalecany powrotu ale na przykład twój kocioł spawał uczeń albo ktoś o mniejszym doświadczeniu ,nie takie parametry . Gwarantuje ci że producent w razie zgłoszenia reklamacji w pierwszej kolejności sprawdzi ewentualne niezgodności z wymogami po twojej stronie a jak takie stwierdzi to ma podstawę do jej odrzucenia . Oczywiście można iść do sądu , powołać swojego biegłego itd - czas , koszty . Każdy robi jak uważa , ja ten "problem" rozwiązałem sam - 500 zeta , dwie godziny roboty . Temat gwarancji , reklamacji (puki co nie z kotłem)już przerabiałem i wiem jak to wygląda .

Amen.
Każdy mądry na forum póki go to nie dotyczy a później że firma krzak bo gwarancji nie uznała.
Gwarancja fajna rzecz ale tylko do momentu zanim się coś kupi a to coś się nie zje....ie
2020-12-31 00:42
  Olek85 Posts: 1021 Ostrzeżenie: 0

Co do temp powrotu - raz się przejmuje raz nie i testuje od czasu do czasu różne ustawienia, ale zazwyczaj max kilka st. poniżej zadanej.Mój kocioł zamontowany 12.2013 - 36t przepalone bez przerwy. Z awari - wymieniona dmuchawa bo zaczeła głośno pracować. Tez sie naczytałem o przetartych palnikach i pękniętych ślimakach i myślałem ze piec wytrzyma najwyżej okres gwarancji. 
Wg mnie suchy opal to podstawa.
2020-12-31 06:57
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
Miałem wymieniany zasobnik na węgiel chyba po roku  , jeden telefon i wymiennik został przywieziony nowy , nikt nie sprawdzał i nie pytał czy opał był suchy itp itd , wymienili bez żadnych  ale .
Pewnie z wymiennikiem ciepła już tak łatwo by nie było , natomiast nie znam na świecie firmy która nie ma własnego  regulaminu do gwarancji , natomiast jeśli komuś puści spaw i ewidentnie będzie widać że to wina wadliwego połączenia , wątpię ze producent będzie się wymigiwał tym iż była za niska temp powrotu  .
Jeśli tak to 80% kotłów nie ma gwarancji na wymiennik  , bo kto trzyma zalecane 55* na powrocie .

2020-12-31 20:17
  karoka65 Posts: 3142 Ostrzeżenie: 1 Karoka-EKO
Ameno płaczki z forum są ...................
Nie chcę rozdrapywać starych ran.............
Może da Bóg kiedyś się spotkać to Ci to wyoślę
Szczęśliwego Nowego Roku życzę wszystkim.
2021-01-01 09:25
  slaw007 Posts: 238 Ostrzeżenie: 0
Ameno25 napisał » 2020-12-30 21:56
U mnie kocioł idzie 6 sezon czyli jakieś  16 ton przeleciało przez niego , pracuje 5lat  praktycznie bez przerwy ,  był tu nie jeden expert albo i jeden o wielu  nickach  co to wróżył każdemu rychłą awarie kotła max 2-3 sezony  pracy , nie wspominając o tym że po drodze bedą same problemy , 
Przez te   5 lat nie miałem  z tym kotłem  praktycznie żadnych awarii ,  no chyba ze zerwana zawleczka to awaria 
Slimak i podajnik praktycznie bez śladów zużycia , a pisano tutaj ze będzie plaga dziurawych podajników  

Co do temp powrotu ,  jestem takiego zdania  opał ma być suchy , pomieszczenie gdzie stoi kocioł musi być suche , latem jak kocioł nie pracuje zabezpieczyć , wyczyścić zaoliwić rzeczy narażone na korozję , 
co do samej temp powrotu  jesli mamy duża różnice zas-powrót zawsze sie coś może wykropić , czyli im niższa zadana na kotle tym niższy może byc powrót bez obawy ze sie cos wkropli  



Strasznie mało palisz 16 ton na trzy lata, w pompę ciepła idź
Ja miałem zawsze suchy opał kupowany w czerwcu-sierpniu. Niestety w piątym sezonie pojawił się problem z dziurami w podajniku (połatałem). Dodatkowo po 7 latach i 2 miesiącach pękł ślimak. Po rozebraniu okazało się, że palnik też dziurawy. Tylko w tym czasie przerobił 44,5 tony opału. Dziury w podajniku zaczęły się po przerobieniu około 30 ton suchego opału. 
Temp. powrotu pilnuje mi pompa CWU w okolicach 50 stopni, bo zawór 4D bez pompki na powrocie nie zdał egzaminu. Obecnie różnica temp. z zasilania/powrotu grzejników to 25 stopni.


Wszystkiego dobrego w Nowy Roku
2021-01-01 13:33
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
16 ton w 5 lat,
Myślę na d pompa lub buforem z grzałka w drugiej taryfie, ale dopiero jak zrobię fotovoltaike, 
Pompy ciepła to też nie do końca taka piękna bajka się się wszystkim wydaje 
2021-01-01 15:03
  karoka65 Posts: 3142 Ostrzeżenie: 1 Karoka-EKO
Ameno25 napisał » 2021-01-01 13:33

Pompy ciepła to też nie do końca taka piękna bajka się się wszystkim wydaje 

Możesz coś więcej? grzeję 3-cią zimę i ciężko mi znaleźć jakieś wady?
2021-01-01 15:42
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
Główna wada jest cena pompy ciepła,  druga wada jej sprawność przy mroźnych zimach, oczywiście mówimy o powietrznej pompie. 
Bufor w 2 taryfie jest 5 razy tańszy, a wychodzi w  zurzyciu minimalnie drożej niż pompa, przy ciepłej zimie, przy mroźnej może wyjść korzystniej 
Jest sporo ludzi którzy to porównują, i nie mówię tutaj o laikach tylko o kompetentnych wyliczeniach 
2021-01-01 16:39
  karoka65 Posts: 3142 Ostrzeżenie: 1 Karoka-EKO
Zobacz jakie są dotacje do pomp, ostatnio klienci którym montowaliśmy pompy dostali po 13,5 tysiąca z samego Czystego Powietrza, otrzymali też dotację ze swoich Urzędów Gmin czy miast, do  tego dochodzi jeszcze teraz ulga podatkowa. Mówisz minimalnie więcej prądu weźmie grzałka w buforze? ja bym powiedział że grzałka weźmie minimum 3 razy więcej jak pompa, zależy kto to liczy ameno
2021-01-01 17:28
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
Weźmie więcej ,  ale nie 3 razy ,  2 razy więcej ,  tyle że w 2 taryfie czyli wychodzi na to samo .
Cały czas mówimy zimie gdzie średnia temp  z grudnia  jest dodatnia , im zimniej tym pompa wypada mniej korzystnie 

W tym roku planuje  wyrzucić ogniwo i przejść na grzanie prądem czy będzie to pompa czy bufor jeszcze zobaczę  
2021-01-02 13:49
  sebsa Posts: 705 Ostrzeżenie: 0
oxalis3 napisał » 2020-12-30 21:09
Tak piszecie panowie o wpływie temperatury powrotu na gwarancję kotła, a czy jest ktoś na forum komu się rozszczelnił wymiennik ciepła w ciągu 48 miesięcy trwania gwarancji ? Na sterownik i na motoreduktor są gwarancje producentów podzespołówa, a nie Ogniwa. Odnośnie temperatury powrotu to u mnie w tej chwili sa dwie opcje:
1. od 6 sezonów regulator pokojowy i zatrzymanie pompy po dogrzaniu pomieszczenia i temperatura powrotu ze 20 kilka stopni, ale uwaga   w takiej sytuacji cały czas jest obieg w instalacji na grawitacji ,
2. założyłem od tego sezonu zawory i głowice termostatyczne na wszystkie grzejniki  z bajpasem z regulowanym przepływem i tu trzymam różnicę miedzy zasilaniem o powrotem 10 stopni. Przy okazji jeżeli chodzi o wysokość spalania to tylko poinformuję , że z przy pracy z zaworami nie jest wcale oszczędniej.

Straszono mnie od początku, że mój kocoł to i ze 3 sezonów nie przepracuje. Pracuje 6 sezon i cały czas wszystko jest w bardzo dobrym stanie.



Odnośnie Twojego pytania Oxalis. Swojego Ponara zakupiłem w 2010 roku. Posiadał 5 letnią gwarancję na szczelność wymiennika. Przez ten okres wymiennik zdążył rozszczelnić się 4-krotnie. Za każdym razem producent przywoził korpus i wstawiał w miejsce starego. Po latach się przyznali, że chcieli przyoszczędzić i produkowali kotły ze stali gorszej jakości. Z tego co zdążyłem się zorientować ta przypadłość dotyczyła sporej rzeszy użytkowników Ponarów. Ostatnia wymiana miała miejsce u mnie w 2015 roku na 2 miesiące przed upływem gwarancji. Po długich negocjacjach i straszeniu sądem wydłużyli mi ją o 3 dodatkowe lata. Od tamtego momentu spokój. W ubiegłym roku rozleciał się fabryczny brucek. Wstawiłem Batora10. Za 2 lata cały zestaw ląduje na złom.
2021-01-06 07:26
  leON22 Posts: 5131 Ostrzeżenie: 1
Do usunięcia , thx
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
Users on-line: Abirox, adalbert, brandy, darekkonsek, jacekjaniuk, LiMat, marekzu, miedziusian, WojSub1558, zeus47, ZibiS