Forum  eCoal.pl  Buczenie z silnika Subskrybuj
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
2021-04-05 20:55
  leON22 Posts: 4965 Ostrzeżenie: 1
Zalej to na noc jakimś środkiem penetrującym typu WD40 albo Coca Cola  
2021-04-06 16:04
  mefistowilk Posts: 21 Ostrzeżenie: 0
Dziś robiłem dwa podejścia do wyciągnięcia zabieraka - w dwóch warsztatach odmówili mi gdyż te boją się o aluminiową obudowę. Zastanawiam się czy może podgrzać ten zabierak może to jest lepsze rozwiązanie ? 
2021-04-06 23:27
  leON22 Posts: 4965 Ostrzeżenie: 1
Tą aluminiową obudowę zawsze możesz dokupić. Teraz już nie ma co płakać jak mleko się rozlało, trzeba podjąć ryzyko  
2021-04-07 20:33
  mefistowilk Posts: 21 Ostrzeżenie: 0
Udało się wyprasować bez uszkodzeń. Wszystko wyczyściłem następnie nasmarowalem. Do końca sezonu wytrzyma później pełen serwis. Dzięki za pomoc.
2021-04-07 20:43
  karoka65 Posts: 3119 Ostrzeżenie: 1 Karoka-EKO
mefistowilk napisał » 2021-04-06 16:04
Dziś robiłem dwa podejścia do wyciągnięcia zabieraka - w dwóch warsztatach odmówili mi gdyż te boją się o aluminiową obudowę. Zastanawiam się czy może podgrzać ten zabierak może to jest lepsze rozwiązanie ? 

Bo często takie naprawy na prasach kończą się tym że przekładnia idzie na śmietnik, wychodzi zabierak z łożyskami i kawałkami obudowy. Tego się tak nie ciśnie na "żywca".
2021-05-18 11:11
  Giemula Posts: 5 Ostrzeżenie: 0
Witam,
Kończą mi się pomysły... Tak jak w poprzednich postach u mnie zaczął zacinać się podajnik, silnik buczy i w momencie kiedy pomogę kluczem to rusza, czasami na dłużej a czasami staje przy drugim obrocie tak jakby nie miał "siły" na rozruch. Wymieniłem kondensator, kolejno wymieniłem ślimak, odkręciłem motoreduktor przeczyściłem zespół podłączenia ślimaka do motoreduktora i jakiś czas chodził po czym znowu się zaciął jakby jakaś loteria. Dodam że w momencie przekręcania kluczem ślimak ma trochę luzu dopiero potem zasprzęgla się z napędem- minimalny ale luz.. -nie wiem czy tak powinno być? Jeżeli chodzi o siłę z jaką pomagam mu ruszyć to też nie jest jakaś zbyt wielka. Z góry dziękuje za pomoc.
2021-05-18 12:17
  verb Posts: 187 Ostrzeżenie: 1
Wygląda to na kondensator, może nowy jest dziadowski. Przekładnia BHF ?
2021-05-18 12:43
  Giemula Posts: 5 Ostrzeżenie: 0
Kupiłem od razu dwa , w momencie zacięcia się podajnika podmieniłem i problem się powtarza. Pytanie czy któreś z elementów motoreduktora lub zespołu podłączenia ślimaka wymagają jakiegoś smarowania? 
2021-05-18 13:26
  adkwapniewski Posts: 325 Ostrzeżenie: 0

Wyciągnij ślimak i zobacz na gniazdo do którego wchodzi jak i samą końcówkę ślimaka.

2021-05-20 00:11
  Giemula Posts: 5 Ostrzeżenie: 0
Ok. Ale na co zwrócić uwagę?
2021-05-20 00:52
  leON22 Posts: 4965 Ostrzeżenie: 1
Czy nie jest zbyt "wyrobione" jedno i drugie, nie ma tzw."jaja" w segmencie przednim palnika ( tam gdzie wchodzi ślimak) i na końcu ślimaka. Efektem tego jest tarcie o dolną część korpusu podajnika  pewny
2021-07-22 04:40
  minertu Posts: 1975 Ostrzeżenie: 0 MINERTU.EU
Giemula napisał » 2021-05-18 11:11
Witam,
Kończą mi się pomysły... Tak jak w poprzednich postach u mnie zaczął zacinać się podajnik, silnik buczy i w momencie kiedy pomogę kluczem to rusza, czasami na dłużej a czasami staje przy drugim obrocie tak jakby nie miał "siły" na rozruch. Wymieniłem kondensator, kolejno wymieniłem ślimak, odkręciłem motoreduktor przeczyściłem zespół podłączenia ślimaka do motoreduktora i jakiś czas chodził po czym znowu się zaciął jakby jakaś loteria. Dodam że w momencie przekręcania kluczem ślimak ma trochę luzu dopiero potem zasprzęgla się z napędem- minimalny ale luz.. -nie wiem czy tak powinno być? Jeżeli chodzi o siłę z jaką pomagam mu ruszyć to też nie jest jakaś zbyt wielka. Z góry dziękuje za pomoc.
Zobacz czy na ściankach paleniska nie wyrósł jakiś nagar.
2021-09-09 08:19
  Gitluc Posts: 1 Ostrzeżenie: 0
Giemula, udało Ci się dojść do ładu z tym silnikiem bo mam identyczne objawy?
First pagePrevious page2 / 2Next pageLast page
Users on-line: