Forum  eCoal.pl  palenie zbożem w OEP 16 Subskrybuj
First pagePrevious page1 / 2Next pageLast page
2016-12-18 08:47
  brunos Posts: 6 Ostrzeżenie: 0
Witam szystkich forumowiczow

Od niedawna jestem posiadaczem OEP 16 ktory to uzytkuje w nowo postawionym domu parterowym o powierzchni 145m2 w tym ok 70m2 zajmuje podlogowka. Dom jest z porothermu sufity obnizone wrzucona welna 10cm, na strop rozloze 12cm styropianu, Dach nieocieplony, podloga 12cm styropianu. na stronie cieplowlasciwie zapotrzebowanie wyszlo mi ok11kw, kotlownie mam 30m od domu (budynek godpodarczy) dlatego postanowilem kupic kociol 16kW. Z racji tego iz prowadze godpodarstwo rolne probuje w kotle palic zbozem, a konkretnie żytem, gdyz w tym roku mam go w nadmiarze. Moj problem polega na tym, ze  piec osiaga temp zadana tj 50st wchodzi w tryb podrzymania temp dochodzi do ok 56st nastepnie zaczyna spadac do 44-45stopni i znowu buja sie do 50(w sumie 56st), nie jest to zbyt duze wahanie?
 i najwazniejsze moj problem:
podczas spadania piec wychodzi z podrzymania w grzanie w tym czasie podaje tyle paliwa ze zar zostaje tylko w lewym rogu  paleniska  zyto z pozostalej czesci wysypuje sie tem dochodzi do 50st  piec zwalnia  zar w tym czasie przechodzi na cala komore spalania i proces sie powtarza. Najgorsze w tym jest to ze niekiedy zar wypadnie calkowicie i wtedy musze na nowo rozpalac piec. Moze ktos z szanownych kolegow probowal palic w swoich piecach podobnym opalem lub mial podobny problem? bardzo prosze o porade?
dodam jeszcze ze sterownik mam  e.coal rodzaj palenia auto typ kotla ustawiony pellet bo na e-coal nie moze osiagnac tem zadanej( zyto ma slaba kalorycznosc o podlogowka troche ciagnie) 
czas podawanie 11s
korekta dmuchawy -5% (bardzo duzy komin) 
podtrzymanie zmienilem na 10min ale caly proces trwa krocej
temp co nastawilem na 50st
temp cwu 40st
min temp zalaczania pompy co 47st

dodane 2016-12-18 08:47dodam jeszcze ze temp spalin waha sie od 130 do 160st
natomiast zawor 3d do podlogowki mam ustawiony tak ze woda na wejsciu ma ok 30st
zawor 4d mam wyskalowany od 0 do 6 (gdzie  0 to otwarcie na max a 6 zamkniecie) ustawiony na pomiedzy 4-5 czyli na grzejniki idzie ok 40st (waha sie od 36 do 44 pewnie dlatego ze tem na piecu tak skacze)
Temp na piecu spadlaby pewnie bardziej ale przy 47 wylacza pompy...
ma ktos pomysl jak okielznac moj kociol?
2016-12-18 13:46
  australopito Posts: 72 Ostrzeżenie: 0
Wahania temperatury  za 4d ( ręczny bez siłownika) to na pewno efekt wahania temperatury na piecu. Wydaje mi się, że najpierw musisz ustabilizować pracę kotła.   Powinieneś dążyć raczej do pracy ciągłej a nie skokowej bo inaczej wahania będą cały czas. Jeżeli w podtrzymaniu jest 10 minut to nie za długo i nie bardzo rozumiem jak wtedy zdąży Ci wygasnąć w palniku.  Kolejna sprawa wg mnie różnica pomiędzy temperaturą załączenia pomp a temperaturą  zadaną kotła jest za mała i po "rozbujaniu pieca"  i załączeniu pomp pewno po chwili osiągnie zadaną i przechodzi w podtrzymanie, lecz temperatura rośnie bo piec ma swoją bezwładność. Gdy po kilku minutach cały zład zejdzie do pieca i wychodzi z potrzymania to piec potrzebuje dłuższej chwili aby zagrzać cała tą zimną wodę
Na Twoim miejscu
 - na kotle zadaną zrobił bym 55 deg.
- temperatura załaczenia pomp 45 deg
- czas podawania delikatnie skrócił i obserwował co sie dzieje ( wypadanie żaru z palnika)
2016-12-18 22:18
  brunos Posts: 6 Ostrzeżenie: 0
witam
dzięki za odpowiedź
co do podtrzymania to chodzi o to że po spadku temp  palnik podaje ziarno tak dużo ze niekiedy wywali do kuwete główny żar i w palniku zostaje samo zboże. Typ  kotła mam ustawiony  pellet w trybie auto tak więc gdy zmieniam czas podawania w grzaniu  przerwę między podaniami piec reguluje sam. W konsekwencji gdy zmniejszam czas podawania przerwa zmniejsza się jeszcze bardziej(coś ok 1:3) i w sumie piec dostaje w kilu cyklach jeszcze więcej ziarna niż gdy zwiększam podawanie.
Teraz czas podawania mam na 11s to gdy wynoszę popiół jest w nim dość sporo niespalonego ziarna.
Jak zmniejszyłem czas podawania na 8s piec zasypał się ziarnem i zrzucił żar.

co do twoich podpowiedzi to dzięki wielkie zaraz pójdę przestawić piec tak jak napisałeś a rano zobaczymy co się będzie działo.(chociaż na noc trochę boję się skracać czas podawania żeby znowu się nie zasypał) a może coś z nadmuchem mam nie tak? czy spaliny rzędu 160st to nie trohcę za dużo? z kolei niedopalone zboże może dopaliłby  jakbym trochę obniżył korektę dmuchawy... Nic zrobię jak piszesz zobaczymy co będzie
dzięki
2016-12-18 23:39
  australopito Posts: 72 Ostrzeżenie: 0
Po prostu dostaje za dużo ziarna i trzeba w takich czy też innych ustawieniach spowodować podawanie mniejszej ilości a nie jeszcze wiecej
2016-12-19 09:40
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Przy tak trudnym paliwie jak zboże myślę że palenie w automacie nie zda egzaminu. 
Musisz przejść na grupowe  lub ręczne,  i zapomnij o podtrzymaniu, tylko praca ciągła będzie miała tu sens.
Fotel koło pieca, szklaneczka w rękę i ustawiaj, obserwuj i koryguj.
Powodzenia. 
2016-12-19 14:49
  oxalis3 Posts: 197 Ostrzeżenie: 0
Może zacznij więcej dmuchać, jeżeli dobrze pamiętam to min. dmuchawa w trybie pellet to 34% jak jest -5 to może po prostu jest za mało wiatru. Spróbuj wpierw, tak jak pisze gregors, na grupowym, ja paliłem krótko pellet i zaczynałem na mocy 16kW, tam podaje 9s .
2016-12-20 08:48
  anaana Posts: 623 Ostrzeżenie: 0
Zboże jest paliwem bardzo moło kalorycznym. Nie chcesz tak dużych wahań włącz pompy na stałe 1bieg. Ogniwo ma bardzo mało wody i bardzo łatwo zalać go zimną wodą z instalacji. U Ciebie to wygląda tak piec osiąga zadaną tem. wyłącznie przy wyłączonych pompach, gdy ją osiągnie to dostaje dużo zimnej wody i znowu wyłącza pompy. I tak w koło Macieju
2016-12-20 09:31
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Stała praca pompy to podstawa,  ja nie mam żadnych n-drogowych zaworów,  całość pracuje na jednej pompce a mimo to układ jest stabilny.
Spójrz na mój wykres ( zadana 60 a powrót 55 )
Wiem, wiem węgiel to  nie zboże, ale niektórzy palą peletem i są zadowoleni,  wszystko jest kwestią ustawień. 
2016-12-20 12:43
  S_76 Posts: 59 Ostrzeżenie: 0
W sezonie 2012/13 w ramach eksperymentów spaliłem 2 tony owsa. Początkowo stosowałem owies jako dodatek do spiekającego węgla (15-20%) - mieszanka fajnie się spalała w automacie, zero spieków czy niedopału. W styczniu i lutym paliłem już czystym owsem i mogę potwierdzić to, co wcześniej pisali koledzy - w kotle z tym sterownikiem nie ma szans na sensowne palenie zbożem w trybie automatycznym. Natomiast bardzo dobrze owies spalał się w trybie "spalanie grupowe". Pracowałem od 15 stycznia 2013 na następujących ustawieniach:

8 kW - dmuchawa 35%
12 kW - dmuchawa 38%
16 kW - dmuchawa 40(41) %

Dla każdej mocy 5 podań paliwa.

Owies spalał się idealnie, popiołu zostawało wagowo ok 2-3 %. Zużycie czystego owsa - dwukrotnie większe (wagowo) od zużycia przeciętnego węgla w zbliżonych warunkach pogodowych.

Generalnie uważam, że palenie PEŁNOWARTOŚCIOWYM zbożem jest, po pierwsze kontrowersyjne (większość mojej rodziny uważała, że robię źle paląc żywność) a po drugie, przy obecnych cenach zbóż,  ekonomicznie nieuzasadnione. Osobiście wolałbym sprzedać to zboże, choćby za nieco niższą cenę, i kupić węgiel (ekogroszek / miał węglowy).

Pozdrawiam





2016-12-21 12:19
  brunos Posts: 6 Ostrzeżenie: 0
dzieki wszystkim za odpowiedzi
spróbuje tak jak kolega S_76 napisał
a co do palenia pełnowartościowym zbożem to moje żyto ma wilgotność 15% a w tym roku w naszym regionie skupują do 14 i nikt ode mnie tego nie kupi, Także uważam że lepszym rozwiązaniem jest  spalanie tego zboża niż wyrzucenie go. Co do ekonomiczności to ja będąc producentem tego zboża nie płace za niego 400-500zł za tone tylko w okolicach 200-300 a to już wychodzi całkiem przyzwoicie. A co do tego że palimy "jedzenie" to paląc drewnem zaciskamy sobie pętle na szyje i pozbawiamy się tlenu czy to nie jest chore? Zboże jest źródłem odnawialnym i za rok wyrośnie znowou a drzewo? 30lat? o węglu już nie wspomnę...
Jednak z kolei ze względu na bezobsługowość przy ekogroszku byłbym skłonny przejść na niego i sprzedać żyto lecz w tym roku jest to niemożliwe ze względu tak jak pisałem powyżej tj. jest po prostu ciut za mokre dokłanie o 1% i nikt go ode mnie nie kupi. Dobra bo odbiegłem od tematu

Od dwóch dni pale je  na trybie auto za radą oxalis3 zwiększyłem nadmuch i to sporo bo z -5% do +2%  kocioł nie wygasa jednak jest masa niespalonego zboża w kuwecie 20-30%.
Co do wahania temp to zwiększyłem temp zadaną do 55 piec spada do jakichś 47 i zaczyna rosnąć do ok 60 wchodzi w stan wstrzymania trzyma ok 3-4 min i spada do 47st ale pompy chodzą cały czas bo wyłączenie pomp mam przy 45
Próbowałem go ustawić na grupowym ale nie mógł mi podbić temp trzymał cały czas na  46st.
16kw 3 podania moc 40
20kw 4 podania moc 44
25kw 5 podan moc 48%
może daje za dużo wiatru bo kopcyk faktycznie nie mógł mi się podnieść
Spróbuje na grupowym jesszcze raz tak jakk napisał S_76 chociaż wiem od czego zacząć bo jak widać ustawiałem calkiem innaczej.

Dzięki wszystkim za rady 
Pozdrawiam serdecznie
dodane 2016-12-21 12:15właśnie zauważyłem chyba dość istotny błąd w wykonaniu mojego instalatora. Włączył pompe od grzejników na bieg 1 a pompe od podłogówki na bieg 3 i to pewnie ona mi tak wychładza wode w układzie. Martwi mnie jednak to że jak dałem tą pompe na bieg 1  to przepływy w rodzielaczu są na 0,5 może nawet mniej na biegu 2 przepływy są prawie na 1 1 a na 3  troszkę minimalnie ponad 1. Podłogówka podzielona na 8 obiegów z czego 3 obiegi mają ponad 80m, troszkę się martwię czy na 1 zdoła przepchnąć wode na tych długich obiegach zanim wystygnie

Co do grzestawień na grupowy to od rana chodzi na 
8 kW - dmuchawa 35%
12 kW - dmuchawa 38%
16 kW - dmuchawa 40(41) %
20 kw dmuchawa 42
25kw dmuchawa 44


dodałem 20 i 25 bo żyto ma dużo mniejszą kaloryczność od owsa i kopczyk się zapadał a temp spadała
 przy m2kw podanie jest ok11 s przerwa 20 podań dałem 5 przerwa między cyklami trwa chyba 2 min w tym czasie piec spala co nadrzucił i do kuwety jak narazie nie spada niedopalone ziarno ale piec się jeszcze nie rozbujał zobaczymy co będzie...
Póki co wielkie dzięki za rady chociaż wiem od czego zacząć, a jak to nie wyjdzie to chyba przejdę na ręczny chociąż wolałbym tego uniknąć.

dodane 2016-12-21 12:19kurcze boli mnie trochę to że wahałem się czy brać ogniwo czy zębca merkury 18 ale naczytałem się o ogniwie że jest taki super a zębiec taki przestażały a teraz  mam. Ojciec w dużym poniemieckim domu 300m2 pali zebcem merkury 35  praktycznie wszystkim wrzuca pellet lub,owiec, żyto, jęczmień i zapomina o piecu a ja każde przejście opału to jakaś tragedia.. Trudno bywa miało być pięknie a wyszło jak zawsze
2016-12-21 13:51
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
Maszyna jest super .
Przy takim opale najlepiej jechać ciągle bez odstawiania palnika. 
2016-12-21 16:40
  fred Posts: 238 Ostrzeżenie: 0
energotop napisał » 2016-12-21 13:51
Maszyna jest super .
Przy takim opale najlepiej jechać ciągle bez odstawiania palnika. 

 Wychodzę z założenia, że przy każdym opale należy dążyć aby palnik się nie odstawiał. Jestem przeciwnikiem spalania zboża, czyżbyśmy mieli za dużo żywności? Jaki jest sens spalania zboża, kiedy wychodzi to drożej od palenia jakimkolwiek innym opałem. Rozumiem spalanie biomasy, ale zboża????
 Wesołych Świąt.
2016-12-22 09:35
  brunos Posts: 6 Ostrzeżenie: 0
Panowie czy naprawde każdy temat jaki znalazłem dotyczący  spalania zboża musi schodzić na na ten sam tor??? chyba troszke odchodzimy od głównego tematu  a co do tego czy mamy za dużo żywności to zdecydowanie tak.Zobaczcie ile jedzenia marnujecie w ciągu tygodnia. Dlaczego firmy które oddawały jedzenie za darmo opodatkowano?  Niestety ludzie mają głodować. Dlaczego UE wprowadziła rolnikom tzw zazielenienie( 5% w gospodarstwie najlepiej żeby ugorowało) tylko i wyłącznie po to żebyśmy produkowali mniej, taka jest niestety prawda a tłumaczenie że ekologia itp. to po prostu bzdury. dlaczego odmiany są coraz słabsze i należy je coraz to mocniej chronić środkami ochrony roślin. Dlaczego gluten jest taki be i w ogóle a przy skupie jeśli pszenica ma poniżej 30% to cena spada, przecież gluten to samo zło i powinno go być jak najmniej.

Dobra ale pewnie jest wielu którzy mają inne zdanie ale to nie jest temat  na to forum, wiec wracamy do tematu właściwego.

Wczoraj przeszedłem na grupowe i niewiele to dało
pod wieczór temp mi spadla do 38st  paliło się tylko w rogu i to praktycznie żażyło. przeszedłem na ręczne rozpaliłem go na całym palenisku i przeszedłem z grupowego  na automat  bo w domu 2 małych dzieci ni nie chciałbym żeby na noc piec mi wygasł.
Ustawiłem podawanie na min tzn na 3sek przerwa jest wtedy 8-9s. Przez noc kaloryfery nagrzało dzisiaj puszczam na podłogówke i zobaczymy co będzie. Na grupowym moje żyto chyba nie daje rady, chyba będzie trzeba przejść jak coś to na ręczny
2016-12-22 09:59
  S_76 Posts: 59 Ostrzeżenie: 0
Jeśli nie uda Ci się palenie czystym żytem, proponuję spróbować mieszankę żyta z ekogroszkiem (1 : 1). U mnie podobna mieszanka (z użyciem owsa) paliła się dobrze nawet w automacie. Ważne jest, aby użyć suchego węgla - w przeciwnym wypadku mieszanka w zasobniku po kilku / kilkunastu godzinach się zbryli i zacznie pleśnieć. 

Pozdrawiam
2016-12-22 10:31
  mamut Posts: 261 Ostrzeżenie: 0
brunos z drugiej strony producent kotła jest czysty, nie obiecywał, że na samym zbożu pójdzie:

"Kocioł wyposażony jest w segmentowy palnik retortowy nowej generacji BURNER-S, którego wszystkie elementy wykonane są z żeliwa (łącznie ze ślimakiem i korytem podajnika), przez co żywotność palnika jest istotnie większa od palników stalowych i stalowo-żeliwnych. BURNER-S jest palnikiem przeznaczonym przede wszystkim do spalania węgla w sortymencie miał i groszek (o uziarnieniu do 31,5mm), z możliwością spalania mieszanek węgla z trocinami i peletami drzewnymi, ziarnem zbóż, pestkami, łuskami itp. Zsyp z zasobnika paliwa do koryta podajnika jest znacznie powiększony, co minimalizuje możliwość zawieszania się paliwa w zasobniku, szczególnie w przypadku podawania miału węglowego."
2016-12-22 22:02
  brunos Posts: 6 Ostrzeżenie: 0
narazie jakoś się pali na automacie ale podłogówka strasznie wolno się nagrzewa. Pewnie przez to że pompe zmniejszyłem na bieg 1 i teraz przepływy mam troche powyżej 0,5 o ponej 1. Przez cały dzień podłoga z 17 st podbiła się do 19,8 zostawie tak na noc zobaczymy co będzie. Zaworu 3d nie ruszam bo za dużo ciepłej wody pójdzie na podłoge  to i dużo zimnej pójdzie na piec co z kolei pewnie poprowadzi mnie do punku wyjścia tzn do wygaśnięcia pieca dlatego nie ruszam
 co do ekogroszku to macie Panowie jakieś zaufane strony/firmy jestem z zachodniopomorskiego z pod świnoujścia to mój pierwszy sezon grzewczy i nie wiem co jest dobre a co jest syfem, za ile warto brać ekogroszek a nie chciałbym przepłacać, Z jednym z lokalnych dostawców żyje dość dobrze to powiedział mi że w tym roku ma kiepski ekogroszek bo jest w nim sporo kamyków i nie bardzo wiem gdzie mam kupić żeby było bezproblemowo.
Możecie coś polecić?

dodane 2016-12-22 22:02na forach dość chwalą dostawce https://kuppanwyngiel.eu brał  ktoś od nich tawar? a może lepiej brać coś tańszego? Doradźcie Panowie bo jestem zielony w temacie
2017-12-18 20:49
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
Temat już chyba " spleśniał"ale ja dopiero go zobaczyłem.Ja paliłem owsem samym i w mieszance z żytem i pszenżytem ,samo żyto robiło mi to samo co u Ciebie ,jak się trochę rozbujało to było dobrze a jak piec na chwilę się odstawił to pózniej miałem całe palenisko żyta.W mieszance z owsem szło bardzo ładnie i nie gasło,najlepiej idzie owies ,jęczmień a żyto lub pszenżyto czy nawet kukurydza bez dodatku owsa szwankowało. Zauważyłem że kukurydza w małych ilościach powoduje że sadza w kominie po kilku dniach obrywa się usypuje i to bardzo obficie.
2018-02-04 19:30
  radek82 Posts: 1 Ostrzeżenie: 0
Prawda jest taka że palenie owsem opłaca się tylko wtedy gdy można go samemu wyprodukować. Mówię z własnego doświadczenia. Palę owsem już 3 lata. Na sezon grzewczy trzeba go ok 7-8 ton przy ogrzewaniu 150m2 Piec musi mieć dużą pojemność wodną i wtedy nie będzie bujał temp. W automacie pali się pięknie. Kocioł witkowskiego z palnikiem rynnowym 25kw. Na dobę spala ok 50kg. I zaznaczę że dobrze pali się TYLKO sam owies. Próbowałem różne mieszanki ale to nie jest to samo a poza tym owies jest tańszy. Dymu nie ma, sadzy też a temperaturę na kotle można spokojnie ustawić na 70 st i bez problemu ją osiągnie tylko wtedy trzeba podrasować ustawienia. Ja palę na 60st. Całkowity koszt ogrzewania domu zamyka mi się w granicach 800zł na rok.
Podawanie paliwa 3s
Przerwa 11s
Dmuchawa 19%
Pauza 7min

Pozdrawiam.
First pagePrevious page1 / 2Next pageLast page
Users on-line: 1983, bozena, DanFen, DariuszD, Dynamax, EdziuEko, Janusz61, jareckicbr, Jozef_dd, Kiler5, marekpa, moma62, Ondrzej, pckiller, Rudnicki, wajnerj