Profil użytkownika
posty użytkownika | ||||
Pierwsza stronaPoprzednia strona2 / 2Następna stronaOstatnia strona | ||||
|
||||
YuZJannowitz
|
leON22 napisał » 2019-12-30 16:43 Może coś takiego polecana dla górników - Maska SECURA 2000 GWAREK Takiej używam i szczerze polecam. Koniecznie w wersji silikonowej. Wymienne filtry, okulary nie parują i świetnie dopasowuje się do twarzy mimo 1,5 cm brody. |
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
leON22 napisał » 2019-12-10 00:30 Zrezygnuj z programatora cwu bo wtedy nie masz stałej ochrony powrotu Raczej na odwrót. Przy ustawieniu ochrony powrotu przez CWU przestaje obowiązywać harmonogram programatora CWU. |
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
gmaj22 napisał » 2019-11-05 10:59 Najlepsza jest taśma alu klejąca 50 mm. Owijasz raz rurę dokoła, podkładasz czujnik i jeszcze raz owijasz czujnik z rurą. Pytam z ciekawości. Dlaczego owijasz rurę taśmą jeszcze przed podłożeniem czujnika? Nie przekłamuje to odczytu? |
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
Ponownie dzięki
|
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
Nie nie. Przelicznik jest OK (0,2kg/min). 40 kg spala się w 200 min. Chodziło mi o to, że węgla zostało mi jeszcze w podajniku na 40 min. ale zmuszony jestem wcześniej dosypać kolejną porcję 40 kg (200 min). Po dosypaniu będę miał w podajniku opał na 240 min. w tym 40 min. z poprzedniego zasypu. Jaki ustawić czas: 240 min (czyli sumę zasypu + niespalony węgiel z poprzedniego), czy 200 min. (czyli tylko nowy zasyp, a sterownik będzie pamiętał aby uwzględnić jeszcze niespalone 40 min z poprzedniego zasypu do statystyk).
|
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
Proszę o rozjaśnienie.
Przykładowa sytuacja. Zasypuję 40 kg węgla, ustawiam czas pracy na 200 min (0,2 kg\min). Podajnik pracuje 160 min. Dosypuję kolejne 40 kg węgla. Jaki ustawiam czas pracy do opróżnienia podajnika? 200 czy 240 min. (40 min z niepodawanego jeszcze poprzedniego zasypu)? |
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
Na 34/35% dam mu czas do wieczora gdy wrócę do domu. Gdy zauważę spieki to obniżę dmuchanie o 2%. Dzięki.
|
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
OK, zmienione. Dziękuję leON22. Teraz obserwacja. Podmuch miałem obniżony, ponieważ na większym tworzyły się spieki i sam komin też potrafi pociągnąć (średnica niemała).
|
|||
|
||||
YuZJannowitz
|
Witajcie!
Pozwolę sobię podpiąć się pod ten temat, ponieważ jego nazwa opisuje m/w moją sytuację. To mój pierwszy sezon z piecem na ekogroszek z automatycznym podajnikiem. Palę w OEP 20 KW. Do ogrzania mam ok. 200 m2, dwie kondygnacje + nieogrzewane piwnica i poddasze nieużytkowe. Stara instalacja (lata 90te), 13 grzejników bez termostatów, obieg zamknięty, podłogówki brak. Budynek ocieplony, styropian 15 cm. W instalacji CO znajdują się: dwie pompy (CO i CWU), zawór 4D z siłownikiem sterowany na podstawie danych z czujki pogodowej. Ochrona powrotu realizowana jest przez pompę CWU. W okresie letnim grzałem jedynie CWU na automacie zbiornik 150L. Od kliku dni rozpocząłem sezon zimowy. Paliwem jest ekogroch Taurona o kaloryczności 25-27 MJ/kg. Po analizie wątków i porad z tego forum, przejścia z automatu na grupowy sądziłem, że wypracowałem już odpowiednie ustawienia sterownika. Jednak po sprawdzeniu statystyk po dzisiejszych nocnych mrozach zmartwiło mnie moim zdaniem za wysokie średnie żuzycie przebijające 27kg/dobę. Proszę o Waszą opinię, czy coś jest nie tak? Czy tak powinno już być? Sterownik udostępniłem publicznie: https://esterownik.pl/device/19472. |
|||
Pierwsza stronaPoprzednia strona2 / 2Następna stronaOstatnia strona | ||||