Forum  eCoal.pl v3.5  Burner S...... czyżby? ?? Subskrybuj
First pagePrevious page1 / 3Next pageLast page
2017-01-10 19:24
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Dobrze żarło i chyba zdechło :(
 Palnik znienacka zaczął dmuchać tylko od strony podajnika,  dmucha bardzo mocno a na końcu nic.
Jest Duuuuużo niedopału a na początku palnika są spieki,  doszło nawet do zablokowania ślimaka i zerwania zawleczki. 
Dzwonić do serwisu czy działać samemu???
2017-01-10 20:16
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
Jak masz gwarancje to dzwon , i zdawaj relacje na bieżąco może nie wykasują a jak wykasują dawaj znać na priv 
2017-01-10 20:32
  bodziasty Posts: 1904 Ostrzeżenie: 0
Oj tam - nie panikuj - wygaś - wygarnij z paleniska węgiel do wysokości otworów nadmuchowych, zobacz może ci pozatykało otwory nadmuchowe w palniku, może jakiś nagar tam się zrobił, przeczyść, zeskrob o ile jest nagar, przedmuchaj dmuchawą na 100% i odpal znowu i zobaczysz czy polepszyło coś, jak nie pomoże to wtedy drzwoń
2017-01-10 20:46
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Gwarancja jest,  piec ma 3 miesiące. 
Jutro przeczyszcze i zobaczymy. ..
2017-01-10 20:47
  leON22 Posts: 5128 Ostrzeżenie: 1
gregors sam jestem ciekaw co się stało z twoim palnikiem , jak zdiagnozujesz daj znać co i jak Póki co wyczyść go i przepal jak radzi bodziasty , powodzenia
2017-01-10 21:55
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Dziś za dużo destylatu było wiec nie będę dmuchał..


..
Chyba że moją kocureczkę..


2017-01-13 15:41
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
I jak wygląda sytuacja z tym palnikiem kolego gregors ?
2017-01-13 16:49
  leON22 Posts: 5128 Ostrzeżenie: 1
Chyba za mocny ten destylat skoro gregors do tej pory się nie odzywa 
2017-01-13 17:06
  Ameno25 Posts: 2756 Ostrzeżenie: 0
albo dmucha kocureczkę jeszcze 
2017-01-13 17:42
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
A ciekaw jestem bo mam ten sam problem, mrozy coś ustąpiły a teraz pali się od strony podajnika i tyłu kotła tak, że codziennie zgarniam spieki a znów na reszcie palnika niedopala, od końca palnika to już wcale. Kocioł wygasiłem, sprawdziłem odtwory nadmuchowe w palniku ale wszystkie drożne. Po rozpaleniu pieca od nowa ta sama sytuacja. Ustawiłem teraz na ręcznym by chodził z moca minimalną stale i jakoś ciągnę. W automacie zaraz po dobie palenia na połowie palnika ogromny spiek a na drugiej niespalony miał. Różny opał i ta sama sytuacja, najmniej i najlepiej na retopalu jeszcze. 
2017-01-15 10:18
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Jak na razie nic się nie zmieniło,  dmucha od przodu i nie wiem czemu.
Jak nie ma grochu w palniku to dmucha ładnie,  a jak palnik jest pełny to wiatr nie może się przebić,  jak odgarnę to dmucha. Opał mam ten sam.
Miałem sen że te kanały powietrzne są pełne popiołu. 

Nawet jak dam 100% to szału nima.
2017-01-15 10:33
  konto usunięte Posts: 10188 Ostrzeżenie: 0
U siebie kanały chciałem przeczyścić bo też myślałem, że przytkane a tu wszystko drożne. Widocznie trzeba będzie rozłożyć palnik, obczyścić dobrze na złączeniach, uszczelnić silikonem , skręcić ponownie i zobaczę czy coś to pomoże. Musiał się rozszczelnić i nie dmucha jak trzeba. U mnie już po gwarancji.
2017-01-15 12:18
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Dziwne jest to że jak nasypię grochu na palnik to pali się ładnie. 

Można rozebrać palnik bez wyciągania całego podajnika? 
2017-01-15 15:12
  kubanos Posts: 942 Ostrzeżenie: 0

Na przekór wszystkim i wszystkiemu! Kiedyś pisałem, ale nie napisałem co zrobiłem - powiedziałem, że sprawdzę i powiem ... więc;
Ja skróciłem palnik nie od strony podajnika a przeciwnej - bolączki z niedopalaniem albo nierównym paleniem ustąpiły.
Na sam koniec wkleiłem szamotkę, jednocześnie zaklejając otwory nadmuchowe na ostatnim członie przy płycie zakończającej palnik. Szamotka i płyta tylna jest przewiercona i skręcona śrubami aby nie pracowały względem siebie. Palenisko się zmniejszyło.
Szamotka na samym dole jest ścięta pod kątem aby węgiel jej nie wypychał do góry, a tym sposobem sam węgiel wędruje na środek paleniska. 
Ślimak nie był szlifowany - przeciwzwój tutaj się przydał bo odciąga węgiel od szamotki. A to, że pracuje po części w zmielonym grochu to kolejna bolączka tego palnika - ale pali się równo a to najważniejsze. 
Zrobiłem to przed sezonem kiedy czyściłem palnik bo kanały powietrzne były zasypane popiołem i przestało się palić.
Do dzisiaj jest ok - w tamtych sezonach nasiedziałem się kominując. Teraz czyszczenie i zasyp... i tak od początku sezonu mam spokój z tym gniotem po modernizacji.
Pozdrawiam
2017-01-15 15:43
  Pearce Posts: 90 Ostrzeżenie: 0
gregors napisał » 2017-01-15 12:18
Dziwne jest to że jak nasypię grochu na palnik to pali się ładnie. 

Można rozebrać palnik bez wyciągania całego podajnika? 



Sprawdz otwory nadmuchowe w samym palniku ,mogą być zatkane przez nagar.
2017-01-15 15:56
  leON22 Posts: 5128 Ostrzeżenie: 1
kubanos masz może jakieś zdjęcia , dokumentację tego moda , jestem zainteresowany , bo też mam problemy z tym palnikiem , tymczasowo zrobiłem taką mini kapliczkę z połówek szamotki żeby troszkę zatrzymać te niedopalone spieki koksowe i  na razie jest OK , kociołek jest na gwarancji ma dopiero pół roku tak , że nie wiem czy jakbym coś zmienił później "w razie co" nie będzie problemu ? 
2017-01-15 17:21
  matkwa Posts: 9 Ostrzeżenie: 0
W mojej 16tce też ten sam problem.
Wczoraj czyściłem cały kociołek i przy okazji zamontowałem sobie osuszacz do zbiornika zdemontowałem dmuchawę i porządnie z kompresora waliłem powietrzem w tunel oraz w sam palnik oraz przedmuchałem dmuchawę i teraz wygląda jak nowa ale to nic nie pomogło.
Po rozpaleniu na full wszystko ok ale po paru godzinach nie dopala na końcu.
Kubanos zarzuć jakieś foty z przeróbki.
2017-01-15 17:39
  Jacek_OEP10kw Posts: 63 Ostrzeżenie: 0
Było o tym sporo przed reformą forum. zachowała mi się jedna fotka tejże wkładki szamotowej.
2017-01-15 17:49
  gregors Posts: 316 Ostrzeżenie: 0
Przed mrozami i w czasie mrozów miałem dwie takie szamotki i było git, a po ociepleniu zaczęły się problemy.
2017-01-15 17:55
  leON22 Posts: 5128 Ostrzeżenie: 1
kubanos napisał » 2017-01-15 15:12

Szamotka na samym dole jest ścięta pod kątem aby węgiel jej nie wypychał do góry, a tym sposobem sam węgiel wędruje na środek paleniska. 


Jacek_OEP10kw widzę , że brakuje tego ścięcia na dole szamotki ale wiadomo o co chodzi , trzeba przetestować , thx
First pagePrevious page1 / 3Next pageLast page
Users on-line: Katklepacz, mechu333, slawekwasilewski, Smolorzm, Tomek90